ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Ze Szczecina bez punktów. Stocznia 3:1 ONICO

Fot. PressFocus
W meczu 6. kolejki PlusLigi siatkarze Stoczni Szczecin pokonali ONICO Warszawa 3:1 (25:20, 16:25, 25:17, 25:21). MVP spotkania wybrany został środkowy gospodarzy, Simon Van De Voorde.

ONICO Warszawa rozpoczęło starcie ze Stocznią Szczecin w składzie: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Araujo i Wojtaszek (L). Rywale pojawili się natomiast na parkiecie w składzie: Kaziyski, Hoag, Kurek, Van De Voorde, Gałązka, Żygadło oraz Rossard (L) i Mihułka (L).

Czwartkowe spotkanie rozpoczęło się od skutecznego bloku Simona Van De Voorde na środkowym ONICO, Grahamie Vigrassie. W kolejnych akcjach po stronie ONICO punkty zdobywali Piotr Łukasik i Bartosz Kwolek, jednak gospodarze nie pozwalali na wypracowanie przewagi. Po kilku minutach Stocznia Szczecin wyszła na prowadzenie 9:7 po ataku Bartosza Kurka, ale warszawianie szybko odrobili straty i na tablicy pojawił się remis 11:11. Chwilę później znakomitym atakiem popisał się atakujący ONICO, Rafael Araujo, dzięki czemu ekipa Stephane’a Antigi objęła prowadzenie 13:12. Asem serwisowym odpowiedział jednak Janusz Gałązka, a outowy atak zaliczył Bartosz Kwolek. Starcie nad siatką z Simonem Van De Vorde przegrał Antoine Brizard i na tablicy wyników pojawił się wynik 16:13 dla gospodarzy, na co trener Antiga zareagował pierwszą przerwą na żądanie. Na boisku, w miejsce Piotra Łukasika, pojawił się Łukasz Wiese, jednak po powrocie na parkiet kolejny punkt zdobyli szczecinianie. W kolejnych wymianach znakomicie spisywał się Bartosz Kurek, który popisał się m.in. punktowym atakiem i serwisem. Po chwili przerwy na życzenie trenera Antigi kolejne punkty dla gospodarzy zdobywał Kurek. W końcówce partii siatkarze ONICO Warszawa rozpoczęli odrabianie strat, jednak było już za późno. Pierwszy set wygrała Sztocznia Szczecin 25:20.

W kolejnej odsłonie na parkiecie pojawił się Sharone Vernon-Evans, który zastąpił w ataku Rafaela Araujo. Partię znakomitym atakiem z prawej rozpoczął Bartosz Kurek, ale chwilę później punktową akcją odpowiedział Piotr Łukasik. Siatkarze Stephane’a Antigi znakomicie radzili sobie zwłaszcza w bloku – w tym elemencie dwukrotnie punktował Graham Vigrass, jedno oczko dołożył także Bartosz Kwolek. Warszawianie wyszli na trzypunktowe prowadzenie 8:5 i trener Gogol poprosił o pierwszą przerwę. Po powrocie na parkiet goście kontrolowali sytuację, a po ataku Sharone’a Vernona-Evansa powiększyli przewagę do czterech punktów – 11:7. W kolejnych akcjach doskonale funkcjonował blok warszawian – Nicolasa Hoaga zatrzymał Graham Vigrass, a chwilę później efektowny atak z drugiej linii zaliczył Bartek Kwolek, co dało prowadzenie 16:11. Trener Michał Mieszko Gogol poprosił o drugą przerwę, ale nie wybiła ona z rytmu gości. W drugiej połowie seta siatkarze ONICO punktowali niemal ze wszystkich stref i konsekwentnie powiększali przewagę. Na środku znakomicie spisywał się Andrzej Wrona, a na skrzydłach punktowali Kwolek i Łukasik. Partię zakończył nieudanym serwisem Matej Kaziyski – ONICO wygrało 25:16.

Po nieudanym drugim secie trzecią partię gospodarze rozpoczęli od dwupunktowego prowadzenia. Drużyna z Warszawy szybko odrobiła straty i po asie serwisowym Grahama Vigrassa kibice zebrani w Netto Arenie zobaczyli wynik 5:5. W kolejnych akcjach dwa punkty zdobył Bartosz Kurek, a po stronie ONICO pojawił się błąd rozegrania. Przy stanie 9:6 dla Stoczni Stephane Antiga wykorzystał pierwszy czas, który skutecznie rozproszył serwującego Kurka. Mimo skutecznych akcji gości Stoczniowcy utrzymywali dwu-, trzypunktową przewagę. W połowie seta gospodarze zdobyli aż pięć punktów z rzędu i objęli prowadzenie 16:12. Przy stanie 18:13 Stephane Antiga po prosił o drugą przerwę na żądanie, ale po powrocie na parkiet gospodarze tylko powiększali przewagę. Trzy asy serwisowe z rzędu zdobył Nicolas Hoag. Znakomitą serię Stoczniowców przerwał na lewym skrzydle Mateusz Janikowski. Gospodarze pewnie wygrali trzeci set 25:17.

Nicolas Hoag rozpoczął czwartą partię od outowego ataku z lewego skrzydła, ale błąd przyjmującego szybko nadrobił Janusz Gałązka. Punkty po stronie ONICO zdobywał kanadyjski duet – Vigrass i Vernon-Evans. Przy stanie 6:5 dla warszawian po stronie gospodarzy odgwizdano błąd przełożenia ręki i goście osiągnęli dwupunktową przewagę, jednak Stoczniowcy szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie 9:8, na które Stephane Antiga odpowiedział natychmiastową przerwą na żądanie. Siatkarze ONICO popełniali jednak liczne błędy – mylili się Nowakowski, Łukasik i Brizard, przez co szczecinianie objęli prowadzenie 14:11. Warszawianie nie złożyli jednak broni i w kilku akcjach doprowadzili do remisu 15:15. Niestety, potem górą byli już gospodarze – po stronie Stoczni punktowali Kaziyski i Żygadło, a u ONICO ponownie wystąpiły liczne błędy. Gospodarze wygrali czwarty set 25:21. MVP spotkania wybrany został Simon Van De Vorde.

KPS Stocznia Szczecin - ONICO Warszawa 3:1 (25:20, 16:25, 25:17, 25:21)

MVP: Simon Van De Voorde

Stocznia: Kazijski, Hoag, Kurek, Van De Voorde, Gałązka, Żygadło, Rossard(L) - Kluth, Penczew, Mihułka(L)

Trener: Michał Gogol

ONICO: Kwolek, Araujo, Wrona, Brizard, Łukasik, Vigrass, Wojtaszek(L) - Kowalczyk, Wiese, Vernon-Evans, Janikowski, Nowakowski

Trener: Stephane Antiga