1 listopada — wspominamy Konrada Małeckiego

Dzień Wszystkich Świętych to czas wpominania tych, którzy odeszli od nas na zawsze. W tym roku pożegnaliśmy byłego przyjmującego i kapitana AZS Politechniki Warszawskiej. 29 sierpnia w wieku 38 lat walkę z chorobą przegrał Konrad Małecki. Świetny zawodnik i wzór do naśladowania. Zawsze uśmiechnięty, pogodny, optymistyczny. Spokojny, wyważony, a zarazem bardzo pracowity i ambitny. Sympatyczny i otwarty. Taki był i takim go zapamiętamy. Cześć jego pamięci. Konrad Małecki siatkarską karierę rozpoczął w Bzurze Ozorków. W 1997 podpisał kontrakt z Morzem Szczecin, gdzie grał m.in. z obecnym wiceprezesem i dyrektorem sportowym ONICO Warszawa – Pawłem Zagumnym. Cztery lata później przeniósł się do Czarnych Radom, a w 2002 roku – do AZS Politechniki Warszawskiej. Ze stołeczną drużyną najpierw wywalczył awans do Polskiej Ligi Siatkówki, a następnie – przez trzy sezony – grał w elicie. Był jednym z liderów Inżynierów i ich kapitanem. W 2006 roku postanowił zmienić otoczenie i wybrał ofertę Mostostalu Kędzierzyn-Koźle. Jego ostatnim klubem w ekstraklasie był zaś Jadar Radom, którego barw bronił do 2010 roku.