ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

20. kolejka PlusLigi: Lider wreszcie zatrzymany!

Fot. PressFocus
20. seria spotkań PlusLigi będzie pamiętana aż do końca tego sezonu. Bo właśnie w tej kolejce pierwszą porażkę w rozgrywkach zaliczyła ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która u siebie przegrała niespodziewanie z Asseco Resovią Rzeszów. Pozostali faworyci – m.in. ONICO Warszawa, Jastrzębski Węgiel czy PGE Skra Bełchatów – zgodnie wygrali swoje mecze za trzy punkty.

Zmagania 20. kolejki PlusLigi rozpoczęły się w czwartek 14 lutego na Torwarze. W walentynkowy wieczór siatkarze ONICO Warszawa podejmowali we własnej hali MKS Będzin. Kibice stołecznej drużyny spodziewali się łatwego i szybkiego zwycięstwa, a podopieczni Stephane’a Antigi spełnili te oczekiwania. Wygrali spokojnie 3:0, a spotkanie trwało niewiele ponad godzinę. MVP spotkania wybrany został Andrzej Wrona, który zdobył jedenaście punktów, z czego aż pięć blokiem.

Następnego dnia – w piątek 15 lutego – oglądaliśmy tylko jeden mecz PlusLigi. W Hali Łuczniczka Chemik Bydgoszcz mierzył się z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Zespół prowadzony przez Jakuba Bednaruka musiał wygrać, by uciec z przedostatniego miejsca w tabeli, ale i goście mieli o co grać, bo wciąż marzą o awansie do fazy play-off. Tego dnia bydgoszczanie byli jednak poza zasięgiem. Po zwycięstwie w pierwszym secie drugi padł łupem rywali, ale w dwóch kolejnych triumfował Chemik, który wygrał cały mecz 3:1.

Najciekawiej zapowiadającym się spotkaniem 20. kolejki było pierwsze sobotnie starcie – pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle a Asseco Resovią Rzeszów. Lider tabeli zamierzał odnieść siedemnaste zwycięstwo w sezonie, ale wracający do wysokiej formy rzeszowianie skutecznie to uniemożliwili. Jednak chyba nikt nie spodziewał się, że goście wygrają aż tak łatwo. Mecz zakończył się zwycięstwem podopiecznych Gheorge’a Cretu 3:0 (25:17, 25:21, 25:21) i tym samym gospodarze przegrali pierwszy mecz w bieżących rozgrywkach.

Niedługo później wciąż liczący się w walce o fazę play-off GKS Katowice podejmował we własnej hali Cerrad Czarnych Radom. I choć można się było spodziewać wyrównanej walki, to wynik pokazał zupełnie co innego. Gospodarze łatwo wygrali 3:0, a radomianie postawili się jedynie w ostatniej partii, którą przegrali 29:31.

W niedzielę na parkiet wybiegły dwie drużyny z czołówki ligi. Najpierw trzeci w tabeli Jastrzębski Węgiel na wyjeździe mierzył się z Treflem Gdańsk. I choć w drugim i czwartym secie miał drobne problemy, to ostatecznie zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. MVP spotkania wybrany został atakujący ekipy z Jastrzębia, Dawid Konarski.

Niedługo później PGE Skra Bełchatów gościła u siebie Cuprum Lubin. Po zwycięstwach GKS-u i Asseco Resovii, które gonią czołówkę, ekipa Roberto Piazzy musiała wygrać, by zachować swoje szóste miejsce. I to się udało. Gospodarze pokonali rywali we własnej hali 3:1, ale na karku czują coraz mocniejszy oddech innych drużyn PlusLigi.

W czołówce tabeli żadne zmiany nie zaszły, ale w dolnej połowie już owszem. Kolejny awans – na ósme miejsce – zaliczyła Asseco Resovia, która do szóstej PGE Skry traci zaledwie cztery punkty. W klasyfikacji spadły z kolei Indykpol AZS i Trefl, a Chemik zamienił się z Cuprum na jedenastej pozycji.

20. kolejka PlusLigi:

ONICO Warszawa – MKS Będzin 3:0 (25:22, 25:20, 25:22)

Chemik Bydgoszcz – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (25:19, 20:25, 25:23, 25:20)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (17:25, 21:25, 21:25)

GKS Katowice – Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:15, 25:17, 31:29)

Trefl Gdańsk – Jastrzębski Węgiel 1:3 (20:25, 25:19, 22:25, 26:28)

PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 3:1 (25:20, 21:25, 25:21, 25:19)