BBTS Bielsko-Biała na drodze Politechniki


AZS Politechnika Warszawska świetnie rozpoczęła sezon 2014/2015. W trzech meczach odniosła trzy zwycięstwa i nie zamierza na tym poprzestać. W niedzielę 19 października w czwartej kolejce PlusLigi Inżynierowie na wyjeździe zmierzą się z BBTS-em Bielsko-Biała.

- Trzy zwycięstwa to dla nas mistrzostwo świata. Ale już o tym zapomnieliśmy - powiedział trener naszej drużyny, Jakub Bednaruk. - Myślimy tylko o meczu w Bielsku-Białej. Chcemy, jak w każdej ligowej kolejce, wyjść na boisko i dobrze się bawić - dodał. O tym, że taka taktyka przynosi efekty, stołeczni kibice przekonali się podczas ostatniego meczu - z AZS-em Częstochowa. Siatkarze Bednaruka błyszczeli nie tylko na siatce, ale i w polu zagrywki, nie pozostawiając przeciwnikom nadziei na korzystny wynik.

W sezonie 2013/2014 AZS Politechnika Warszawska w hali pod Dębowcem poniosła porażkę. - Było to dla nas bolesne. Liczę, że tym razem to my będziemy górą - wyraził nadzieję Jakub Bednaruk. - Wciąż nie wiem, czego mogę spodziewać się po moich zawodnikach. Cały czas się ich uczę. Mimo to jestem dobrej myśli - uśmiechnął się.

BBTS Bielsko-Biała to wymagający rywal, który w swoim składzie ma kilku bardzo dobrych zawodników. Inżynierowie najbardziej obawiać się powinni atakującego reprezentacji Argentyny - José Luisa Gonzáleza. O sile BBTS-u stanowią też rozgrywający Grzegorz Pilarz i dwójka przyjmujących: Wojciech Ferens oraz doskonale znany warszawskim kibicom Ukrainiec - Serhiy Kapelus. Trenerem ekipy z Bielska-Białej jest Piotr Gruszka, dla którego sezon 2014/2015 jest pierwszym w życiu w tej roli.

Mecz rozpocznie się o godz. 17.00. Poprowadzą go Marek Heyducki i Piotr Skowroński. Komisarzem będzie Sebastian Michalak.


Fot.: Tomasz Adamaszek