Brizard: Możemy osiągnąć coś wielkiego

Brizard: Możemy osiągnąć coś wielkiego

– Bardzo się cieszę, że zagramy w turnieju Final Four, postaramy się w nim pokazać z jak najlepszej strony – powiedział Antoine Brizard po wygranym spotkaniu z Jastrzębskim Węglem.

– Ważne zwycięstwo po pięciu setach i długim meczu. Jakie są twoje pierwsze wrażenia po tym spotkaniu?

– To był bardzo długi, trudny mecz. Nie wiem, czemu nie zagraliśmy dobrze, ale to ważne, że mimo to zwyciężyliśmy. Wygrywając tak ważne mecze, mimo słabszego dnia, naprawdę możemy osiągnąć coś wielkiego w tym sezonie. Ale to, że nie zagraliśmy bardzo dobrze, nie ma w tym momencie żadnego znaczenia.

– Jastrzębski był dzisiaj silniejszy niż nieco ponad miesiąc temu, gdy graliśmy z nimi pierwszy raz w PlusLidze?

– Szczerze mówiąc, nie wiem. Na pewno my zagraliśmy gorzej. Ale jestem pewien, że kilka tygodni temu grając w ten sposób nie bylibyśmy górą, a teraz nam się udało tego dokonać. Dobrze, że nauczyliśmy się wygrywać takie mecze.

– Teraz tylko dwa dni na regenerację i kolejny mecz, tym razem z Treflem Gdańsk. Jak będziecie się do niego przygotowywać?

– Zobaczymy jutro. Teraz myślę tylko o tym, żeby pójść spać, choć będzie ciężko zasnąć (śmiech). Na pewno czeka na nas trening i wizyta u fizjoterapeutów.

– Myślisz już o Final Four Pucharu Polski we Wrocławiu?

– Oczywiście!

– W półfinale zagramy z PGE Skrą Bełchatów. Co sądzisz o tym rywalu?

– W meczu z nimi zagraliśmy bardzo dobrze. To było tuż przed tym, jak rozpoczęliśmy naszą serię zwycięstw, to było jedno z naszych najlepszych spotkań w tamtym etapie sezonu. Teraz zagramy na neutralnym terenie, a nie w ich hali, więc może to nam pomoże. Postaramy się na nich wywrzeć presję od początku meczu. Bardzo się cieszę, że zagramy w turnieju Final Four i postaramy się pokazać z jak najlepszej strony.

Fot. PressFocus