ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Dwa punkty i zwycięstwo w Zawierciu!

W spotkaniu 10. kolejki PlusLigi ONICO Warszawa pokonało po pełnym emocji tie-breaku Aluron Virtu Wartę Zawiercie 3:2. MVP meczu wybrany został atakujący stołecznych, Nikola Gjorgiew. Mecz rozpoczął punktowy blok gospodarzy na Bartku Kwolku. Nasz przyjmujący już w kolejnej akcji przełamał się i zdobył pierwszy punkt dla ONICO. Do stanu 4:4 oba zespoły grały „punkt za punkt, jednak po chwili ONICO przyspieszyło – kilka bloków, udanych obron i stołeczni uzyskali prowadzenie 10:5. Gospodarze odpowiedzieli atakiem De Leona. Po chwili ten zawodnik udał się na zagrywkę i dzięki jego dobrym serwisom i atakom Żuka gospodarze szybko odrobili straty. Od tej pory walka rozgorzała na dobre. Obejrzeliśmy kilka długich wymian – świetnie bronili libero obu drużyn, w ataku dobrze spisywali się Kwolek i Włodarczyk oraz w drużynie gospodarzy Bociek, który szybko zmienił Kaczorowskiego. W końcówce partii więcej zimnej krwi zachowali gracze Aluronu Virtu. Siatkarze ONICO nie mogli zatrzymać Grzegorza Boćka i to właśnie ten zawodnik zakończył udanym atakiem pierwszego seta. Drugą partię rozpoczął udany atak De Leona. Początek partii miał bliźniaczy przebieg do seta pierwszego. Jako pierwsi serię punktów zanotowali siatkarze ONICO dzięki dobrej zagrywce Wrony, jednak gospodarze szybko odpowiedzieli tym samym, ponownie dzięki dobrym serwisom De Leona. Zaczęliśmy grać „punkt za punkt” – znów można było obejrzeć kilka długich akcji, dzięki obronom libero. Gdy wydawało się, że po raz kolejny czeka nas nerwowa końcówka, różnicę zrobił Antoine Brizard. Francuz serią trzech asów zwiększył przewagę naszego zespołu do stanu 20:13. Końcówka partii była już spokojna – gracze ONICO pewnie „dowieźli” korzystny wynik, a skutecznie do gry podłączyli się obaj nasi środkowi – Andrzej Wrona i Jan Nowakowski. Drugiego seta zakończył autowy serwis Mariusza Marcyniaka. Trzeci set przyniósł najwięcej emocji. Tym razem na początku żadna z drużyn nie zanotowała serii punktowej, wymieniając kolejne udane ataki. Następnie graczom ONICO kilkukrotnie udało się podbić zbicia Boćka, co pozwoliło wyprowadzać kontry, które spokojnie kończyli Kwolek i Gjorgiew. Wydawało się, że prowadzenie 12:7 da stołecznym większy komfort gry, jednak gospodarze szybko otrząsnęli się i odrobili straty dzięki serwisom niezawodnego De Leona. Od stanu 14:14 walka rozgorzała na dobre, co doprowadziło do emocjonującej końcówki. W niej kluczowym momentem była akcja przy stanie 22:22. Po ataku Grzegorza Boćka sędziowie wskazali boisko, jednak trener Antiga poprosił o challenge. Sędziowie zmienili decyzję na korzyść ONICO, co spowodowało małe zamieszanie, po którym więcej spokoju zachowali stołeczni. Po skutecznym ataku Wrony udało się wyjść na prowadzenie 24:23, na zagrywkę udał się Gjorgiew i mocnym serwisem zakończył seta! Dzięki triumfowi w trzeciej partii gracze ONICO wciąż mieli szansę na zwycięstwo za trzy punkty. Niestety, czwarta partia padła łupem gospodarzy, którzy od początku wypracowali sobie przewagę, którą stopniowo powiększali. Bardzo dobrze w obronie prezentował się Koga, który podbijał ataki graczy ONICO, a w ofensywie dobrze prezentowali się De Leon i Bociek, na których środkowi ONICO nie mogli znaleźć sposobu. Trener Antiga próbował ratować sytuację zmianami – na boisku na dłuższy wymiar czasu weszli Vernon-Evans, Warda i Samica, jednak nie udało się powstrzymać gospodarzy, którzy wygrali do 15. Tie-break przyniósł ogromne emocje. Odrobinę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dzięki serwisom De Leona wyszli na prowadzenie 6:4. Wówczas w kilku akcjach udało się zatrzymać Grzegorza Boćka, co dało stołecznym wyrównanie, a następnie jednopunktowe prowadzenie. Wciąż oglądaliśmy bardzo długie wymiany, w których obie drużyny dobrze broniły. Przy stanie 11:11 trener Antiga wziął challenge, co doprowadziło do identycznej sytuacji, jak w trzeciej partii. Po tej decyzji sędziów mieliśmy małe zamieszanie i przerwę w grze, po której sędziowie jednak utrzymali decyzję, dzięki czemu ONICO wyszło na prowadzenie 12:10. Był to kluczowy moment spotkania – stołeczni utrzymali minimalną przewagę, a spotkanie zakończyła zepsuta zagrywka Łukasza Swodczyka. MVP meczu został wybrany Nikola Gjorgiew. Macedończyk zdobył najwięcej punktów w naszym zespole, kończąc dużo ważnych piłek. Po blisko trzech godzinach gry przywozimy zwycięstwo z Zawiercia! Aluron Virtu Warta Zawiercie – ONICO Warszawa 2:3 (25:23, 18:25, 23:25, 25:15, 12:15) MVP: Nikola Gjorgiew Aluron Virtu: Łukasz Swodczyk (8), Michał Żuk (11), Maciej Zajder (10), Łukasz Kaczorowski (3), Hugo De Leon (20), Grzegorz Pająk, Taichiro Koga (libero) – Grzegorz Bociek (15), Kacper Popik, Krzysztof Andrzejewski, Mariusz Marcyniak (1) Trener: Emanuele Zanini II trener: Dominik Kwapisiewicz ONICO: Jan Nowakowski (7), Andrzej Wrona (11), Antoine Brizard (5), Nikola Gjorgiew (25), Wojciech Włodarczyk (13), Bartosz Kwolek (9), Wojtaszek (libero) – Guillaume Samica (1), Sharone Vernon-Evans (2), Sebastian Warda (1) Trener: Stephane Antiga II trener: Fabio Storti Partnerem meczu z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie była dzielnica Wawer.