ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Faza play-off coraz bliżej! ONICO 3:0 Asseco Resovia

W spotkaniu 27. kolejki PlusLigi ONICO Warszawa pokonało w wypełnionej po brzegi hali Torwar Asseco Resovię Rzeszów 3:0 (25:20, 27:25, 25:23) i znacznie przybliżyło się do fazy play-off. MVP spotkania wybrany został Wojciech Włodarczyk. Meczem z rzeszowianami siatkarze ONICO Warszawa rozpoczęli mały ligowy maraton, w którym w ciągu zaledwie sześciu dni czekają ich trzy mecze z zespołami z czołówki tabeli. Na pierwszy akord tej rywalizacji trener Stephane Antiga wystawił najmocniejszy skład, na jaki w tym momencie mógł sobie pozwolić. Od początku meczu na parkiecie Torwaru zobaczyliśmy zatem Brizarda, Gjorgiewa, Wronę, Nowakowskiego, Kwolka, Włodarczyka i Wojtaszka. Jak już wiadomo, w naszym zespole do końca rozgrywek zabraknie kontuzjowanego Sharone’a Vernona-Evansa. Goście, którzy dobrze spisują się w drugiej części ligowego sezonu, rozpoczęli to spotkanie między innymi z Rossardem, Jaroszem oraz występującymi niegdyś w Warszawie Śliwką i Dryją. I set – załamanie w środku seta, świetna gra blokiem Warszawianie, po asie serwisowym Wrony, bardzo dobrze rozpoczęli dzisiejsze spotkanie. Gracze ONICO wywarli presję na rywalu, stopniowo budując swoją przewagę. Po długiej akcji zakończonej atakiem Kwolka zrobiło się nawet 5:2. Goście psuli sporo zagrywek, a w ataku ONICO dobrze prezentowali się Kwolek i Włodarczyk, dzięki czemu przewaga stopniowo rosła. W środkowej części seta warszawianie okazali się skuteczniejsi w kontrach przy długich akcjach, dzięki czemu odskoczyli na dystans pięciu punktów. Jakby tego było mało, niedługo później dwoma świetnymi blokami popisał się Włodarczyk, doprowadzając do stanu 18:11. Goście próbowali odmienić sytuację dokonując podwójnej zmiany – na boisku pojawili się Shoeps i Kędzierski. Resovia zerwała się do walki, zdobyła pięć punkty z rzędu. Dobrze atakowali Rossard i Śliwka, dwa razy pomylił się Kwolek i przy stanie 20:17 czas wykorzystał trener Antiga. Goście zdobyli kolejny punkt, ale po chwili warszawianie zaczęli kapitalnie grać blokiem. Najpierw Kwolek zablokował atak Rossarda, po chwili Nowakowski zatrzymał atak Śliwki. Asa serwisowego dołożył Gjorgiew i przy stanie 24:19 ONICO miało piłki setowe. Przy drugiej z nich w siatkę zaserwował Shoeps i stołeczni wyszli na prowadzenie 1:0. II set – emocje w końcówce Od początku drugiego seta w drużynie gości na placu gry pozostał Kędzierski, a do gry wrócił Jarosz, podobnie jak Włodarczyk w zespole ONICO. Dodatkowo w drużynie gości pojawił się francuski środkowy – Barthelemy Chinenyeze. Warszawianie uskrzydleni wynikiem pierwszej partii jeszcze lepiej rozpoczęli drugą odsłonę. Po dwóch autowych atakach gości i dobrej grze na kontrach, stołeczni prowadzili już 6:2. Następnie gra obu zespołów zaczęła nieco falować. Najpierw gospodarze wygrali dwie akcje po kontrach, prowadząc 9:4, by następnie oddać kolejne trzy „oczka” dla gości. Po chwili dwa razy skutecznie zaatakował Gjorgiew, zwiększając dystans do czterech punktów. Taka różnica punktowa utrzymała się w kolejnych minutach. Asem serwisowym popisał się Gjorgiew, obaj rozgrywający kierowali dużo wystaw do swoich środkowych. Po dobrym ataku Kwolka gospodarze weszli w końcówkę seta z przewagą 20:17. Chwilę później bardzo długą, ważną akcję dobrym atakiem skończył Gjorgiew, w ataku pomylił się Jarosz i było 22:18. Goście zerwali się do walki – Jarosz najpierw atakował skutecznie, a później dołożył jeszcze asa serwisowego. Następną zagrywkę Jarosz jednak zepsuł, chwilę później z lewego skrzydła punkt zdobył Gjorgiew i mieliśmy piłki setowe dla ONICO. To jednak nie był koniec emocji – w aut zaserwował Włodarczyk, po chwili źle kiwnął Kwolek. Kolejna akcja to blok gości na naszym przyjmującym i zaczęła się gra „na przewagi”. Goście wyszli na prowadzenie (24:25) po dobrym ataku Śliwki. Odpowiedź ONICO była jednak mistrzowska – najpierw Wrona zaliczył asa serwisowego, a po chwili kontrę po jego serwisie wykorzystał Nowakowski, dając ONICO prowadzenie 2:0. III set – trzy punkty nasze! Początek kolejnej partii to kolejne roszady kadrowe w zespole gości – na parkiecie pozostał wprowadzony w końcówce drugiego seta Depowski. Tym razem to goście lepiej rozpoczęli seta, właśnie po atakach tego zawodnika, wychodząc na prowadzenie 4:2. ONICO szybko zerwało się do walki, doprowadzając do remisu 4:4. Kilka minut graliśmy „punkt za punkt”, jednak po bloku na Gjorgiewie to Asseco Resovia wyszła na prowadzenie 8:10, od tego momentu nadając grze swój rytm. Goście utrzymywali przewagę, następnie powiększając ją przy stanie 12:15. Trener Antiga szukał zmian personalnych –  Nowakowskiego zmienił Kowalczyk. Zmiana przyniosła oczekiwany rezultat – nasz środkowy zablokował atak Depowskiego i rzeszowianie prowadzili już tylko 16:15. Chwilę później goście zablokowali atak Kowalczyka i prowadzili 19:16. Warszawianie nie złożyli jednak broni – po ataku Kwolka zrobiło się 19:20. Wówczas show dał Wojciech Włodarczyk – nasz przyjmujący dwukrotnie pojedynczym blokiem zatrzymał ataki Jarosza i wyprowadził ONICO na prowadzenie 21:20. W następnej akcji Gjorgiew instynktownie obronił atak Jarosza i po tej obronie piłka wpadła w boisko gości. Stołeczni uzyskali dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu, który zakończył atakiem ze środka Wrona. ONICO Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:20, 27:25, 25:23) MVP: Wojciech Włodarczyk ONICO Warszawa: Antoine Brizard (6), Bartosz Kwolek (11), Wojciech Włodarczyk (14), Andrzej Wrona (7), Jan Nowakowski (6), Nikola Gjorgiew (8), Damian Wojtaszek (libero) – Jan Firlej, Guillaume Samica, Jakub Kowalczyk (1), Jędrzej Gruszczyński (libero) Trener: Stephane Antiga Asseco Resovia Rzeszów: Lukas Tichacek, Jakub Jarosz (7), Dawid Dryja (3), Łukasz Perłowski (4), Aleksander Śliwka (11), Thibault Rossard (4), Mateusz Masłowski (libero) – Jochen Shoeps, Dominik Depowski (7), Barthelemy Chinenyeze (7), Michał Kędzierski (1) Trener: Andrzej Kowal Partnerem meczu była dzielnica Ursus. Fot. Jacek Prondzynski