„Gmina, dzielnica, miasto” – Marcin Nowak twarzą nowego programu ONICO Warszawa

„Gmina, dzielnica, miasto” – Marcin Nowak twarzą nowego programu ONICO Warszawa

Marcin Nowak, wieloletni reprezentant Polski, w męskiej drużynie siatkówki spełnia się teraz w nowej roli. Były środkowy polskiej kadry został managerem programu „Gmina, dzielnica, miasto” w warszawskim klubie ONICO Warszawa, którego celem jest budowanie w stolicy mody na siatkówkę.

O historii programu i planach na nowy sezon rozmawialiśmy z mierzącym 215 cm legendarnym zawodnikiem oraz wiceprezesem ONICO Warszawa – Marcinem Bańcerowski.

Marcin Nowak, wieloletni reprezentant Polski, a obecnie manager programu „Gmina, dzielnica, miasto”, przez lata uczestniczył w siatkarskich wydarzeniach na najwyższym poziomie. W jaki sposób klub wykorzysta jego doświadczenie w celu budowania mody na warszawską siatkówkę?

Marcin Bańcerowski: Marcin Nowak to przede wszystkim były reprezentant Polski; człowiek, który wiele lat poświęcił siatkówce. Cieszymy się, że zdecydował się dołączyć naszego klubu. Ma bardzo pozytywny odbiór wśród lokalnych władz, a dzięki ogromnemu doświadczeniu jest też wzorem dla młodzieży. Marcin jest nie tylko ambasadorem programu, lecz także bierze w nim aktywny udział. Szybko dociera do młodzieży, dzięki czemu może kierować młode talenty do warszawskiego systemu szkolenia, czyli MOS-u Wola, Metra Warszawa czy MDK Warszawa. Jesteśmy przekonani, że dzięki programowi „Gmina, dzielnica, miasto” przyczynimy się do rozwoju polskiej siatkówki.

Kiedy powstał program „Gmina, dzielnica, miasto”?

Marcin Nowak: Podobny program od kilku lat jest realizowany przez klub z Radomia. My na bazie ich doświadczenia zbudowaliśmy rok temu nasz własny koncept. Dystrybuujemy go do klubów z różnych miast i namawiamy, aby wzięły w nim udział. Program jest odpowiedni dla wszystkich dyscyplin sportu.

Jaki był cel stworzenia tego programu?

Marcin Nowak: Celem tego programu jest stworzenie w regionie sieci kontaktów pomiędzy gminami, partnerami, lokalnym biznesem a klubem siatkarskim. Kolejnym celem jest budowanie w świadomości mieszkańców wiedzy o klubie i jego atutach. W tym roku rozszerzyliśmy program o system kursów, który ma stanowić pierwszy etap budowania siatkarskiej piramidy szkoleniowej w regionie.

Dlaczego wsparcie ze strony gmin i miast jest tak ważne w kontekście budowania siatkarskiej marki?

Marcin Nowak: Zaangażowanie ze strony lokalnej społeczności jest bardzo istotne w budowaniu każdego klubu sportowego. Chcemy tworzyć wydarzenia na najwyższym, organizacyjnym poziomie. Marka klubu ma być więc elementem spajającym region na poziomie społecznym, eventowym, szkoleniowym, a także biznesowym.

Jak program realizowany był w poprzednim sezonie?

Marcin Bańcerowski: W poprzednim sezonie w programie uczestniczyło siedem gmin. Pierwszym, najważniejszym elementem było przyznanie gminie tytułu partnera wydarzenia ― w jednym meczu wyjazdowym i jednym rozgrywanym w hali COS Torwar. W ramach tego projektu libero ONICO Warszawa rozgrywał mecz w specjalnej koszulce z logo gminy, w dziecięcej eskorcie wystąpiły natomiast dzieci uczęszczające do szkół w danej gminie, a na trybunach zasiadły setki mieszkańców z tego obszaru. To jedno z ważniejszych wydarzeń z życia gminy.

Marcin Nowak: W ramach programu „Gmina, dzielnica, miasto” odbywaliśmy także spotkania z lokalną młodzieżą. Drużyna ONICO Warszawa wzięła udział w otwarciu hali sportowej w Celestynowie, natomiast na Bemowie przeprowadziliśmy serię treningów siatkarskich dla dzieci. Podjęte przez nas aktywności pokazują, że program ma wiele płaszczyzn, jednak jego głównym założeniem jest integracja ludzi wokół naszego klubu.

Jakie cele stawiacie sobie na najbliższy sezon?

Marcin Nowak: W tym sezonie celem jest zwiększenie liczby gmin uczestniczących w programie. Docelowo chcielibyśmy, aby były to minimum trzydzieści dwie gminy. Efektem tego projektu ma być zaangażowanie młodzieży. Wyłapując te diamenty, wykorzystujemy potencjał dzieci, które być może trafią w przyszłości do profesjonalnych drużyn siatkarskich. Mam nadzieję, że za kilka lat zagrają w seniorskim zespole ONICO Warszawa.

Najpopularniejszą drużyną w stolicy jest bezapelacyjnie Legia Warszawa. Jak chcecie jej dorównać?

Marcin Bańcerowski: To przywilej, że mamy tak silnego partnera organizacyjnego, wiele wzorców czerpiemy z Legii Warszawa. Uważam też, że Legia może, a nawet powinna korzystać z tego programu. Wszyscy powinniśmy integrować wokół warszawskiego sportu kibiców z całego regionu. Podglądamy więc to, co najlepsze w Legii, ale swoje przemyślenia przekazujemy również im, ponieważ uważamy, że jesteśmy partnerami, a nie przeciwnikami.

Dziękuję za rozmowę.