Jakub Bednaruk gotuje dla kibica


Pogłoski o talencie kulinarnym trenera Jakuba Bednaruka wreszcie zostały skonfrontowane z rzeczywistością. Szkoleniowiec zaprosił na kolację do włoskiej restauracji Casa Italia Piotra Kalinowskiego - kibica, który bezbłędnie rozwiązał drugie zadanie z piekła rodem.


Zadanie konkursowe polegało na rozpoznaniu uwiecznionych na fotografii sprzed lat siatkarzy, którzy grali wówczas w reprezentacji Polski juniorów. Było ono bardzo trudne, więc i nagroda musiała być nietuzinkowa: kolacja z Jakubem Bednarukiem, własnoręcznie przez niego przygotowana. Pod czujnym okiem szefa kuchni, Grzegorza Jerzaka, szkoleniowiec Inżynierów przyrządził czarny, barwiony atramentem z kałamarnicy makaron z owocami morza. Nie mogło zabraknąć, jak na diabelską kuchnię przystało, płonącej patelni i ogromnego zaangażowania.

Zdaniem szefa kuchni Jakub Bednaruk poradził sobie nie gorzej niż sam Gordon Ramsay. Potwierdził to również zaproszony gość. Właściciel restauracji Casa Italia, Roberto Guastalla, osobiście dobrał pasujące do potrawy wino, zaproponował deser i wprowadził gości w świat włoskiej kultury, kuchni i trunków. Dzięki temu spotkanie zaliczyć można do naprawdę szczególnych.

Kibice AZS Politechniki Warszawskiej, biorąc udział w organizowanych przez klub konkursach, mogą liczyć na wyjątkowe atrakcje: odwiedziny trenera lub własnoręcznie przyrządzony przez niego posiłek. Zapewniamy, że to nie koniec niespodzianek.


Fot.: Tomasz Adamaszek