Marcin Nowak odchodzi. Dziękujemy!


Marcin Nowak nie będzie już grał w AZS Politechnice Warszawskiej. Doświadczony środkowy za porozumieniem stron
rozwiązał kontrakt z klubem.

Mierzący 215 cm siatkarz barw Politechniki bronił od 2010 roku. W czerwcu 2014 roku przedłużył umowę o kolejne 12 miesięcy. Kilka tygodni później otrzymał jednak atrakcyjną ofertę z Espadonu Szczecin, który wywalczył awans do I ligi. - Marcin poprosił nas o rozwiązanie kontraktu. Bardzo go cenimy i postanowiliśmy nie blokować mu drogi - wyjaśniła Jolanta Dolecka, prezes AZS Politechniki Warszawskiej S.A. - Czasem w życiu trzeba podejmować odważne decyzje. W Politechnice było mi bardzo dobrze, ale postanowiłem skorzystać z propozycji Espadonu - skomentował z kolei Marcin Nowak.

Nowak podkreślił, że Warszawa stała się jego domem, a Politechnikę zawsze będzie miło wspominał. - W Warszawie mam mieszkanie i na pewno będę tu wracał. A za AZS Politechnikę Warszawską już teraz trzymam kciuki. Kto wie, może w przyszłości otrzymam z klubu kolejną propozycję współpracy, ale już w innej roli niż zawodnik? Świetnie czuję się w stolicy, a i klub jest bliski mojemu sercu - uśmiechnął się siatkarz.

- Bardzo dziękujemy Marcinowi za te 4 sezony. To był naprawdę dobry czas dla klubu - powiedziała Jolanta Dolecka. - Marcin Nowak w dużej mierze przyczynił się do osiąganych przez naszą drużynę wyników, tj. piątego miejsca w PlusLidze w sezonie 2010/2011, szóstej lokaty w sezonach 2012/2013 i 2013/2014 oraz drugiej pozycji w Challenge Cup, wywalczonej w 2012 roku - dodała. - Marcin to wyjątkowy człowiek. Żałuję, że nie jest już naszym zawodnikiem. Życzę mu powodzenia w nowym klubie - podsumowała.

- Ja również dziękuję za współpracę - powiedział Marcin Nowak. - Przez 4 lata robiłem wszystko, co mogłem, żeby warszawska drużyna grała jak najlepiej i wygrywała. Myślę, że dołożyłem swoją cegiełkę do całkiem niezłych wyników - dodał. - Dziękuję zarządowi, dziękuję pracownikom klubu, dziękuję trenerom i członkom sztabu szkoleniowego oraz wszystkim zawodnikom, z którymi grałem w stolicy. I wreszcie: dziękuję kibicom, którzy byli z drużyną i ze mną na dobre i złe. Do zobaczenia! - zakończył siatkarz.

Marcin Nowak sezon w nowym klubie zainauguruje już w najbliższą sobotę. Espadon Szczecin tego dnia zmierzy się na wyjeździe z aktualnym wicemistrzem I ligi - ekipą KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS.


Fot.: Tomasz Adamaszek