Media o meczu z Łuczniczką

Media o meczu z Łuczniczką

W meczu rozgrywanym w Warszawie nietrudno było wskazać faworyta. Czy mogło być inaczej, skoro grała ze sobą trzecia i czternasta ekipa – czytamy w mediach po pięciosetowym boju z Łuczniczką Bydgoszcz.

POLSKA The Times: TRZEJ BOHATEROWIE SIÓDMEGO ZWYCIĘSTWA Z RZĘDU
Andrzej Wrona w starciu z Łuczniczką Bydgoszcz zdobył 15 punktów i miał cztery bloki. Większość po dobrym przyjęciu Wojciecha Włodarczyka. Zresztą ten jeszcze większe zagrożenie stwarzał serwisem, wśród których miał trzy asy. Natomiast w ataku najbardziej eksploatowany był Bartosz Kwolek. Mistrz świata i Europy juniorów zdobył aż 23 punkty. Wybór najlepszego gracza był piekielnie trudny. Statuetkę MVP otrzymał Wrona. Pierwszą w tym sezonie, a drugą w ciągu jego 11-letniej gry w PlusLidze.

Fakt: Chłopak z Andrychowa siły nie żałował
W pierwszym i trzecim secie powtarzało się to samo. Przyjmujący Inżynierów pojawiał się na zagrywce, gdy był remis. Włodarczyk posyłał na drugą stronę piłki z prędkością ponad 100 km/h i po kilku jego serwisach siatkarze Stephane’a Antigi (42 l.) zdecydowanie prowadzili. Goście nie byli już w stanie odmienić losów seta.

przegladsportowy.pl: Łuczniczka jest nisko, ale była bardzo blisko
Zespół Antigi dzięki kolejnej wygranej umocnił się na trzecim miejscu w tabeli PlusLigi. W środę o godzinie 20.30 w ćwierćfinałowym meczu rozgrywek o Puchar Polski zagra u siebie z Jastrzębskim Węglem. – Mogliśmy też wylosować zespół z I ligi, ale nie będziemy narzekać. Pamiętamy, że pokonaliśmy ich już tutaj 3:0. Zresztą my nawet w meczach przeciwko ZAKS-ie i Skrze nie ustępowaliśmy jakoś bardzo rywalom – mówi Antiga. Tamta ligowa wygrana Inżynierów z Jastrzębskim Węglem zapoczątkowała serię świetnych występów. Tym razem w starciu z drużyną ze Śląska to już zawodnicy Antigi będą faworytami.

wp.pl: ONICO – Łuczniczka: nie ma mocnych na warszawian. Siódma wygrana z rzędu zespołu Antigi
W meczu rozgrywanym w Warszawie nietrudno było wskazać faworyta. Czy mogło być inaczej, skoro grała ze sobą trzecia i czternasta ekipa. W dodatku w pierwszym ich tegorocznym spotkaniu górą byli warszawianie, którzy wygrali 3:0. Mecz niósł ze sobą dodatkowy smaczek, gdyż zespół z Bydgoszczy prowadzi Jakub Bednaruk, który jeszcze rok temu prowadził warszawską ekipę.

tvn24.pl: Ciężki mecz ONICO z zespołem ich byłego trenera
Klub zmienił nie tylko trenera, ale i nazwę. A Bednaruk na mecz z prowadzonym przez Stephana Antigę zespołem ONICO przyjechał jako trener Łuczniczki Bydgoszcz. Pierwszy raz w nowym roku siatkarze ONICO na boisko weszli w takim samym składzie, w jakim rozegrali ostatni mecz ubiegłego roku. Rozgrywał Brizard, za przyjęcie odpowiadał Kwolek i Włodarczyk, a za atak Gjorgiew. Na środku zobaczyliśmy Wronę i Nowakowskiego. Libero był Wojtaszek.

Onet.pl: Nikola Gjorgiev: rywale bardzo mnie zaskoczyli tak dobrą grą
Wywalczenie dziś dwóch punktów nie przyszło nam łatwo. Rywalem bardzo mnie zaskoczyli tak dobrą grą. W pierwszej rundzie fazy zasadniczej wygraliśmy u nich 3:0. Przyjaźnię się z Metodim Ananiewem, który gra w Łuczniczce. Mówił mi, że ostatnio dobrze trenowali i grali. Było to dziś widać. Nie miałem jeszcze czasu przeanalizować tego spotkania, ale tak na gorąco mogę tylko powiedzieć, że pierwszy i trzeci set były w naszym wykonaniu świetne. Jedne z najlepszych w tym sezonie. Musimy przeanalizować to, co się stało w drugiej i czwartej odsłonie oraz upewnić się, że nie będziemy popełniać już tych błędów w środę.

czassiatkowki.pl: Bartosz Kwolek: „Ciągle idziemy do przodu i ta seria zwycięstw jest podtrzymana”
Kolejny mecz ligowy na Torwarze to spotkanie z Treflem Gdańsk, ale patrząc na grę zarówno Waszej drużyny, jak i gdańszczan, trudno jest wskazać faworyta. – Ma Pani rację, to trudne zadanie. Trefl jest nieobliczalnym zespołem. Gdańszczanie mogą zagrać znakomite zawody, ale mogą też zagrać słabiej. Mam jednak nadzieję, że to my wygramy na Torwarze i ta nasza przewaga cały czas będzie rosła.

Zanim jednak dojdzie do meczu z gdańszczanami, przed Wami ćwierćfinał Pucharu Polski z Jastrzębskim Węglem. Miał Pan jakieś swoje preferencje przed losowaniem? – Tak jak mówiłem wcześniej, nie ma już słabym zespołów, w Pucharze Polski także. Ja na pewno chciałem zagrać na Torwarze, a to która drużyna by była naszym rywalem już miało nieco mniejsze znaczenie.

Fot. PressFocus