Media o meczu w Szczecinie

Media o meczu w Szczecinie

W spotkaniu 20. kolejki PlusLigi ONICO Warszawa wygrało na wyjeździe z Espadonem Szczecin 3:1. Jak spotkanie skomentowały media? Zapraszamy na przegląd najważniejszych tytułów.

polsatsport.pl: Włodarczyk: Cierpliwość była kluczem do zwycięstwa
„Trochę potrzebowaliśmy czasu na to, by się rozgrzać w tej hali. Pierwszy set od początku nie układał się po naszej myśli. Set wyglądał bliźniaczo jak te, które przegraliśmy z Espadonem u siebie. Cały czas musieliśmy gonić wynik, a rywale grali równo i zwyciężyli. Przegrany set nie wprowadził u nas nerwowości. Byliśmy cierpliwi i od drugiej partii odwróciliśmy losy spotkania. Te trzy punkty to nasza nagroda za cierpliwość” – wspomniał Włodarczyk.

polsatsport.pl: Emocje w PlusLidze, czyli liga na plus
Przypomnijmy, że do walki o medale zakwalifikuje się sześć najlepszych zespołów w tabeli. Dwa pierwsze będą miały bezpośredni awans do półfinałów, a cztery kolejne zagrają w dodatkowej fazie play off. Na chwilę obecną więc w półfinałach byłyby ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skra Bełchatów, a Onico Warszawa z Jastrzębskim Węglem oraz Asseco Resovia z Treflem Gdańsk zagrałyby o prawo gry ze wspomnianą najlepszą dwójką.

wp.pl: Espadon – ONICO: warszawiacy wygrywają z opóźnionym zapłonem
Inicjatywa przeszła na stronę warszawiaków. Dała o sobie znać jakość w ich grze, szerszy wachlarz rozwiązań. ONICO wyszło wreszcie na prowadzenie trochę wcześniej niż w poprzednich partiach i kontrolowało wydarzenia. Wojciech Włodarczyk dołożył do skutecznych ataków potężne zagrywki. W tym fragmencie meczu stał się najlepiej punktującym zawodnikiem ONICO. Przyjezdni kilkakrotnie złapali rywali blokiem, co zaowocowało zwycięstwem 25:16. Gogol dał odpocząć podstawowym siatkarzom przed czwartym setem.

wyborcza.pl: Źle się dzieje w Espadonie Szczecin. Szósta porażka z rzędu
Trzecia partia nie miała historii. ONICO dominowało w każdym elemencie i wygrało ją do 16. W czwartej Espadon – ku uciesze publiczności – wrócił do gry. Świetnie prezentowali się Bartłomiej Kluth oraz Justin Duff. Zrobiło się 18:13, 20:15 i zaczęło pachnieć 11. w tym sezonie tie-breakiem. Do piątego seta jednak nie doszło, bo gospodarze znowu zawiedli w końcówce. Dali się dogonić i nie wywalczyli w tym meczu nawet punktu.

sport.pl: Wielki powrót i udany rewanż – Espadon 1:3 ONICO
Dobra gra Gjorgiewa i Kowalczyka podrażniła… Włodarczyka i Kwolka. To oni od samego początku trzeciego seta wyrastali na jego bohaterów. Obaj byli bardzo skuteczni w ataku i bloku, z kolei siatkarze Espadonu mieli coraz więcej problemów z przyjęciem i popełniali błędy w rozegraniu. Pierwszą znaczącą przewagę uzyskaliśmy przy stanie 11:7. Później dwukrotnie blokiem zatrzymał gospodarzy Gjorgiew, nieco popłochu w ich szeregach zasiał też zagrywką Brizard i na tablicy wyników było 19:11. Takiego prowadzenia po prostu nie dało się już wypuścić z rąk. Ostatecznie partia skończyła się wynikiem 25:16 i była popisem gry naszych zawodników.

czassiatkowki.pl: PlusLiga: Warszawianie kontynuują zwycięską serię!
Czwarta odsłona rozpoczęła się korzystniej dla zespołu z Warszawy, który już na początku wypracował sobie dwupunktowe prowadzenie (3:1). Gospodarze szybko przystąpili do walki, doprowadzając do remisu (5:5). Między zespołami trwała zacięta walka, a na tablicy wyników co chwilę pojawiał się remis. As serwisowy Justina Duffa, wyprowadził gospodarzy na dwupunktowe prowadzenie (10:8), które utrzymywali w kolejnych akcjach. W dalszej fazie seta powiększyli je do pięciu „oczek” po ataku Marcina Wiki (17:12). Warszawianie walczyli o odrobienie strat. Zmniejszenie ich do dwóch „oczek” poskutkowało czasem dla trenera Michała Gogola (19:21), ale to nie powstrzymało graczy ze stolicy. Blok Nikoli Gjorgiewa doprowadził do remisu (22:22), zaś atak Wojciecha Włodarczyka dał jego drużynie piłkę meczową (24:23). Wykorzystał ją Sebastian Warda, kończąc mecz skutecznym blokiem (25:23).

polski-sport.pl: ONICO Warszawa powróci z kompletem punktów
Szczecinianie rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 6:3. Przez cały czas utrzymywała się przewga gospodarzy (13:10). Asa serwisowego dorzucił Mateusz Malinowski (19:15). Od tego stanu rywale rozpoczęli gonitwę za wynikiem. Wpierw doprowadzili do wyrównania po 19, a później powtórzyli to w decydującej części seta (23:23). Partia musiała rozstrzygnąć się na przewagi. Ostatecznie partia zapisała się na koncie gospodarzy rezultatem 27:25.

Fot. PressFocus