ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Media o przegranej w Pucharze Polski

„Zespół Antigi przyjechał do Wrocławia, mając za sobą dziewięć zwycięstw w lidze z rzędu. Ostatni raz przegrał na początku listopada ze Skrą. W sobotę ponownie górą był zespół z Bełchatowa”. Zapraszamy na przegląd najważniejszych tytułów. Fakt: Szybki powrót z wielkiego turnieju Dla Onico był to pierwszy udział w finałowym turnieju o Puchar Polski w historii. Zespół Antigi przyjechał do Wrocławia, mając za sobą dziewięć zwycięstw w lidze z rzędu. Ostatni raz przegrał na początku listopada ze Skrą. W sobotę ponownie górą był zespół z Bełchatowa. Gazeta Polska codziennie: piłka siatkowa Onico łatwo przegrało dwa pierwsze sety – 19:25 i 19:25. Trzeci skończył się wynikiem 24:26. W grze na przewagi zimną krew zachowali podopieczni Roberta Piazzy, którzy wykorzystali trzecią piłkę meczową. – W ostatniej partii mieliśmy szansę na odwrócenie losów tego spotkania, ale z niej nie skorzystaliśmy. W takim meczu okazje trzeba wykorzystywać od razu, bo inaczej nie ma mowy o zwycięstwie – podsumował trener Onico Stéphane Antiga. przegladsportowy.pl: Pewne zwycięstwo Skry w Pucharze Polski. Słaba postawa ONICO Marcin Janusz radził sobie nadspodziewanie dobrze (został nawet wybrany na MVP meczu), wystawiając precyzyjne piłki do kolegów. Po tych rozegraniach bełchatowianie imponowali grą w ataku, a w pierwszym secie prym wiódł na parkiecie Mariusz Wlazły. Atakujący, który uczestniczył we wszystkich Pucharach Polski, wygranych przez Skrę, zdobył w pierwszej partii 6 punktów. Dla porównania dwaj atakujący ONICO – Shanon Vernon-Evans (tym razem rozpoczął mecz z szóstce) i Nikola Gjorgiew do spółki uzbierali dwa oczka. polsatsport.pl: Janusz bohaterem! PGE Skra – Trefl w finale Pucharu Polski siatkarzy Trzecia partia była bardziej wyrównana od poprzednich. W środkowej części podopieczni Stephane Antigi uzyskali wyraźną przewagę, po ataku Nikoli Gjorgiewa bełchatowianie przegrywali 11:15. Później jednak siatkarze ze stolicy przeżywali chwile słabości, które bezlitośnie wykorzystali rywale. PGE Skra wygrała pięć akcji z rzędu (18:16), a siatkarze ONICO przerwali tę serię dopiero po powrocie na plac Gjorgiewa. Końcówka miała zacięty przebieg i zwieńczyła ją rywalizacja na przewagi. Tę wojnę nerwów wygrała drużyna z Bełchatowa, a skuteczny blok ustalił wynik seta na 26:24 i zakończył ten mecz. wp.pl: Puchar Polski: Żółto-czarny finał! PGE Skra pokonała ONICO Pierwsze piłki zapowiadały wyrównaną walkę i trudną przeprawę dla faworytów tej potyczki. Wojciech Włodarczyk dobrze prezentował się przeciwko swojemu byłemu zespołowi, jednak kiedy bełchatowianie uruchomili zagrywkę, to zaczęły się problemy ONICO. Brak możliwości wyprowadzania skutecznych akcji spowodował, że PGE Skra była w lepszej sytuacji. Mariusz Wlazły na prawym skrzydle był nie do zatrzymania, w efekcie pierwszy set padł łupem podopiecznych Roberto Piazzy. sport.pl: Puchar Polski. W drugim półfinale bez niespodzianki. PGE Skra pokonała warszawskie ONICO W trzeciej partii ONICO miało swoje szanse – kilka razy prowadziło nad bełchatowianami, jednak przewaga zaczęła topnieć w połowie seta (16:16). Zespół z Bełchatowa przyspieszył rozegranie, częściej opierając grę na Lisinacu i to wystarczyło, by osiągnął dwa punkty zapasu (19:17). W końcówce szalę na korzyść Skry przechylił Włodarczyk, popełniając błąd i tym samym dając bełchatowianom miejsce w finale (26:24). czassiatkowki.pl: PP: PGE Skra Bełchatów drugim finalistą Pucharu Polski W drugim meczu półfinałowym Pucharu Polski zespół PGE Skry Bełchatów zmierzy się z ekipą ONICO Warszawa. W pierwszym secie swój rytm gry wyraźnie narzucili bełchatowianie, zwyciężając dosyć pewnie. Nie tracili inicjatywy również w kolejnych odsłonach i ostatecznie po trzech setach uzupełnili stawkę finalistów. czassiatkowki.pl: Jakub Kowalczyk: „Daliśmy z siebie tyle, ile mieliśmy” Trzeba pamiętać, że ONICO Warszawa to nowy zespół, który ciągle się zgrywa i nabiera doświadczenia. Turniej we Wrocławiu będzie zatem z pewnością dobrym materiałem na wyciągnięcie wniosków na przyszłość i poprawę mankamentów. „Na pewno jeszcze się docieramy. Gramy z meczu na mecz coraz lepiej. To było pierwsze Final Four tej drużyny i nie wypadło najgorzej, nie wypadło też najlepiej. Myślę, że widoki na przyszłość będą lepsze. Teraz skupimy się na lidze, gdzie jesteśmy niezwyciężeni od dziesięciu spotkań, także będziemy kontynuować dobrą passę. Nie ma co rwać szat, było nieźle i dziękujemy Wrocławiowi za turniej” – dodał Jakub Kowalczyk. siatka.org: Wojciech Włodarczyk: Na mecze z PGE Skrą zawsze jest się zmotywowanym Po spotkaniu przyznawali, że przyjeżdżali do Wrocławia z dużymi nadziejami na podtrzymanie swojej passy zwycięstw, jednak bełchatowianie okazali się być zespołem lepszym i bardziej doświadczonym w rozgrywaniu tego typu turniejów, dzięki czemu odnieśli zasłużone zwycięstwo. – Myślę, że powodów naszej przegranej jest sporo, ale głównym powodem jest jednak dobra gra bełchatowian – ocenił po zakończonym spotkaniu przyjmujący warszawian, Wojciech Włodarczyk. siatka.org: Bartosz Kwolek: Mieliśmy tylko zrywy dobrej gry - Dla mnie osobiście to było duże przeżycie, że mogłem tutaj być i myślę, że dla pozostałych chłopaków również. Cieszę się, że udało nam się awansować do najlepszej czwórki Pucharu Polski, ale moim zdaniem nadal liga pozostaje naszym podstawowym celem. Wiadomo, że Puchar Polski zawsze fajnie mieć, bo to jednak ważne trofeum w środku sezonu, ale najważniejsza jest liga. polski-sport.pl: Puchar Polski: Znamy drugiego finalistę! ONICO Warszawa bez szans w spotkaniu z PGE Skrą Zdenerwowani porażką warszawianie zdecydowanie pewniej weszli w kolejną odsłonę, już na początku zyskując przewagę (2:5). Przy stanie 4:7 trener żółto-czarnych, Roberto Piazza postanowił poprosić o przerwę dla swojego zespołu. Nim się obejrzeliśmy wicemistrzowie Polski doprowadzili do remisu – 8:8, a następnie wysunęli się na prowadzenie (10:9). Zawodnicy ONICO nie zamierzali spuszczać głów i dzielnie walczyli o odzyskanie kontroli (11:11). Fot. PressFocus