Media: Pasjonująca walka o szóstkę

Media: Pasjonująca walka o szóstkę

Fakt: W Radomiu poleje się krew
Przed ostatnią kolejką fazy zasadniczej są jedną z czterech drużyn, które mają 54 punkty. By zapewnić sobie udział w play-off, muszą wygrać 3:0 albo 3:1. – Nie widzę innego scenariusza. Ostatnio przestaliśmy grać w siatkówkę i teraz chcemy wrócić do dobrej formy – przekonuje Wrona.

Super Express: Ależ zapowiadają się emocje!
Tak zaciętego finiszu rundy zasadniczej PlusLigi siatkarzy nikt się nie spodziewał. Dopiero ostatnia kolejka zadecyduje, kto zajmie miejsca 3–6, dające przepustkę do walki o medale. O trzy pozycje powalczą Onico, Resovia, AZS Olsztyn i Jastrzebie. Wszyscy maja po 54 pkt i nikt nie może być spokojny: każdy może jeszcze zarówno pozostać na premiowanej pozycji, jak i wylecieć poza szóstkę!

Gazeta Polska codziennie: Onico zagra o wszystko
W 29. kolejce Onico przegrało 1:3 z Cuprum Lubin, które nie ma już szans na miejsce w czołowej szóstce rozgrywek. Jakby tego było mało, wcześniej warszawianie ulegli też Indykpolowi AZS-owi Olsztyn i PGE Skrze Bełchatów. Zamiast spokojnego finiszu gracze Antigi muszą więc być gotowi na horror – oprócz nich, 54 pkt mają także Asseco Resovia, Indykpol AZS i Jastrzębski Węgiel. Dla jednej z tych drużyn zabraknie miejsca w w play-offach.

polsatsport.pl: 4 x 54. Walka do ostatniej piłki o miejsca w play–off PlusLigi
Na pięć kolejek przed końcem siatkarze ze stolicy mieli taki sam dorobek, jak Trefl (po 51 punktów) i jeszcze zaległy mecz z Bełchatowem na Torwarze. Przed ostatnią serią gier gdańszczanie mają już osiem punktów przewagi nad ONICO… Jeszcze dwa tygodnie temu, po zwycięstwie 3:0 nad Asseco Resovią sytuacja ekipy z Warszawy nie wyglądała najgorzej. Porażki z PGE Skrą (1:3), Indykpolem AZS (1:3) i Cuprum (1:3) znacznie ją pogorszyły…

polsatsport.pl: Kwolek: W Radomiu gramy taki nasz mały finał
20-letni przyjmujący ONICO ma jednak świadomość, że mecze wyjazdowe z Cerradem nie należą do łatwych. “Radom to ciężki teren, już niejedna drużyna się na tym przejechała. Tamtejsza hala i kibice, ale też nie zapominajmy o zawodnikach, którzy są w formie zwyżkowej. To na pewno więc łatwy mecz nie będzie. Ale też nikt nie mówił, że będzie łatwo. Każdy set, każdy punkt trzeba będzie wyszarpać” – przestrzegł.

przegladsportowy.pl: Potentaci łatwo nie przegrywali, czyli 29. kolejka PlusLigi w liczbach
ONICO Warszawa sensacyjnie przegrała u siebie z Cuprum Lubin, a Asseco Resovia zwyciężając za trzy punkty w Będzinie, awansowała na piątą pozycję w tabeli, spychając jastrzębian poza szóstkę. Rzeszowianie ze względu na taką samą liczbę punktów i wygranych meczów wyprzedzają olsztynian dzięki lepszemu stosunkowi setów zdobytych do straconych, a różnica ta wynosi tylko 0,1055. Drużyna prowadzona przez Roberto Santilliego męczyła się z katowiczanami, a wspomniani podopieczni Ferdinando De Giorgiego przegrali ze Stocznią Szczecin, która zapewniła sobie miejsce w bezpiecznej części tabeli. Z kolei MKS Będzin całkiem stracił już szansę na ucieczkę ze strefy barażowej.

wp.pl: Zobacz tabelę PlusLigi po 29. kolejce spotkań. Pasjonująca walka o “szóstkę, pozostały dwie niewiadome
Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że nic nie odbierze ONICO Warszawa (54 pkt) możliwości walki o medale w polskiej ekstraklasie siatkarzy. Jednakże piąta porażka w siedmiu ostatnich konfrontacjach sprawiła, że podopieczni Stephane’a Antigi do samego końca będą się bić o przepustkę do fazy play-off. Warszawian w trzydziestej serii gier czeka najtrudniejsze zadanie ze wszystkich ekip walczących o “szóstkę”, bo zmierzą się na wyjeździe z Cerrad Czarnymi Radom (8. lokata). Podczas gdy Asseco Resovia Rzeszów (54 pkt) zagra ze Stocznią Szczecin (11. miejsce), Indykpol AZS Olsztyn (54 pkt) z MKS-em Będzin (13. pozycja), zaś Jastrzębski Węgiel (54 pkt) z Dafi Społem Kielce (16. lokata).

czassiatkowki.pl: Matchball tygodnia: Siatkarski rollercoaster, czyli liga jakiej wszyscy chcieliśmy
Gracze ONICO Warszawa zwycięstwem nad ekipą Cuprum Lubin mogli sobie zagwarantować już grę w najlepszej szóstce PlusLigi. Stało się jednak inaczej i można powiedzieć, że kolejny zespół lubi sobie komplikować życie. Warszawianie w starciu z ekipą z Lubina zdołali ugrać tylko jedną partię, nie zdobywając żadnego punktu. Tragedii nie ma, ale kolorowo też nie jest.

Fot. Jacek Prondzynski