Nowa nazwa i ambitne plany. ONICO Warszawa zapuka do czołówki

Do rozgrywek PlusLigi w sezonie 2017/2018 klub ze stolicy przystąpi pod nową nazwą. O medale mistrzostw Polski rywalizować będą siatkarze ONICO Warszawa. Decyzję zarządu klubu ogłoszono podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej. – Tworzymy w Warszawie klub, który już niedługo włączy się do walki o mistrzostwo Polski. Zmiana nazwy z pewnością nam w tym pomoże – zakomunikował Marcin Bańcerowski, wiceprezes ONICO Warszawa. – Wywodzimy się z akademickiego środowiska i nie wstydzimy się tego. Wręcz przeciwnie. W tym momencie jednak jesteśmy w pełni profesjonalnym klubem grającym w profesjonalnej lidze – dodał. – Nie odcinamy się jednak od korzeni i tradycji. Dlatego postanowiliśmy nie zmieniać logo klubu. W sezonie 2017/2018 naszym symbolem wciąż będzie wpisana w okrąg litera P – poinformował. Decyzja o zmianie nazwy klubu została dokładnie przemyślana. – Długo się nad tym zastanawialiśmy. Konsultowaliśmy się także z władzami Politechniki Warszawskiej i członkami Klubu Kibica. Te opinie były dla nas bardzo ważne – powiedział Marcin Bańcerowski. – O zmianie nazwy pozytywnie wypowiadali się eksperci, którym zleciliśmy przygotowanie dla nas analizy – wyjaśnił. – Ponadto chcemy być kojarzeni z miastem stołecznym Warszawa, które jest naszym poważnym partnerem. Dzięki zmianie nazwa miasta pojawiła się wreszcie w nazwie klubu – podkreślił. ONICO Warszawa z pewnością uchodzić może za lidera nowoczesnej siatkówki. – Chcemy zmieniać naszą dyscyplinę. Co więcej, my już to robimy! – zauważył Bańcerowski. – Mecz nie może być jedynie rywalizacją dwóch drużyn. Powinien stać się widowiskiem, w którym uczestniczyć chcą tysiące osób – stwierdził. – Podejmujemy więc odważne działania w celu zmiany postrzegania siatkówki. A zaczęliśmy od naszego klubu. Nowa nazwa jest tego najlepszym przykładem – zakończył. Nowy sezon PlusLigi dla ONICO Warszawa rozpocznie się na początku października. Stołeczną drużynę poprowadzi w nim trener Stéphane Antiga. Ekipa francuskiego szkoleniowca ma zapukać do czołówki i walczyć o medale.   Fot. Jakub Ćmil, www.azspw.com