Noworoczne życzenia trenera dla siatkarzy ONICO AZS Politechniki Warszawskiej

Noworoczne życzenia trenera dla siatkarzy ONICO AZS Politechniki Warszawskiej

W drużynie siatkarskiej jest jak w rodzinie. Trener niczym ojciec chciałby dla swoich graczy jak najlepiej. Jakie przesłanie na 2017 rok ma dla Inżynierów Jakub Bednaruk? Wyjątkowe!

Trener Bednaruk w charakterystyczny dla siebie sposób – z dużą dozą humoru – złożył życzenia wszystkim Inżynierom. Dlaczego Michał Filip powinien zwracać uwagę na kolory, a Waldemar Świrydowicz ma wydać książkę? Przeczytajcie, a się dowiecie.

Jakub Kowalczyk:
Kuba to szczęśliwy człowiek cieszący się małymi rzeczami. To w nim lubię. Życzę, żeby właśnie taki pozostał.

Maciej Olenderek:
Życzę, żeby trochę urósł i może poszedł do solarium. I oczywiście ukończenia studiów z dobrym wynikiem.

Przemysław Smoliński:
Życzę cierpliwości, bo wiem i widzę, że zawsze jest gotowy.

Paweł Zagumny:
Gdy Paweł przychodził do Politechniki, byłem pewien, że szybko osiwieje. Teraz wiem, że się myliłem. Życzę więc tylko zdrowia i grania do pięćdziesiątki, żeby rekord ligi na wieki ustanowić.

Paweł Halaba:
Paweł czasem odpływa i marzy o bieganiu z dziewczyną po łące w zwolnionym tempie w roju motyli. Życzę mu, żeby robił to coraz rzadziej i nauczył się twardo stąpać po ziemi.

Jędrzej Gruszczyński:
Życzę, żeby nie rywalizował z Borucem tylko z Zatorskim.

Andrzej Wrona:
Wronce życzę, żeby turbina szybciej się chłodziła i nie trzeba było siedzieć w aucie pół dnia. I oczywiście powrotu do kadry, jak już z tego auta wysiądzie.

Guillaume Samica:
Życzę, żeby spełnił marzenie i osiedlił się z rodziną na stałe w naszym pięknym kraju. Bez foie gras tez można żyć! A propos jedzenia: życzę też, żeby Samik w końcu nauczył się jeść naszą pyszną gryczaną. I koperek.

Michał Filip:
Życzę, żeby Bicek w końcu dopasował komplet meczowy. Niech buty, skarpety i dziary stanowią kolorystyczną całość.

Łukasz Łapszyński:
Wiem, jak Łapa bardzo pragnie brody. Życzę, żeby w końcu mógł ją mieć.

Waldemar Świrydowicz:
Jeżeli człowiek rozciąga plecy szesnaście godzin na dobę, mogę mu życzyć tylko napisania poradnika pt. „Od pralki po kasę sklepową. Wszędzie można się rozciągać”. Niech to będzie bestseller. Niech przebije Chodakowską.

Jan Firlej:
Czego można życzyć chłopakowi nazywanemu przez resztę moim synusiem? No czego można chcieć więcej?

Bartosz Kwolek:
Życzę, żeby w końcu odkleił dyszel od ciała i kogoś zablokował. Mogę postawić mu naszego kierownika po drugiej stronie siatki, żeby ułatwić zadanie.

Paweł Mikołajczak:
To sobie życzę pracować zawsze z takimi charakterami.

 

Fot. Tomasz Adamaszek, www.azspw.com

Leave a Reply