ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

ONICO - Chemik okiem statystyka

Fot. Jakub Ćmil
Mecz ONICO Warszawa – Chemik Bydgoszcz był jednym z najkrótszych spotkań w tym sezonie, bo trwał zaledwie 1h 13min. Trener Stephane Antiga dał szansę gry wszystkim swoim zawodnikom, a punkty zdobywało aż jedenastu z nich! Zapraszamy do lektury statystycznego podsumowania starcia na Torwarze.

Pierwszy set spotkania w hali COS Torwar był niezwykle szybki, bo trwał zaledwie 21 minut. Po tej partii wydawało się, że stołeczni pobiją rekord najkrótszego meczu w sezonie, ale później rywale z Bydgoszczy zdołali się przeciwstawić i ostatecznie całe starcie z Chemikiem trwało 1h 13min, czyli niewiele więcej niż rywalizacja z MKS-em Będzin czy Asseco Resovią Rzeszów (1h 11min). W ostatecznym rozrachunku siatkarze ONICO zdobyli aż 20 punktów więcej od rywali, a łączny wynik wyniósł 75:55.

Co ciekawe na boisku po stronie gospodarzy pojawiło się… czternastu zawodników, czyli cały zespół. Mecz ten był rozgrywany bez większej stawki, dlatego trener Stephane Antiga postanowił dać szansę zmiennikom. I z tej czternastki aż jedenastu zawodników zdobywało punkty – nie udało się to jedynie dwóm libero, czyli Damianowi Wojtaszkowi i Dominikowi Jaglarskiemu oraz rozgrywającemu Konradowi Buczkowi, który… został wybrany MVP spotkania.

Najwięcej punktów w całym meczu – 13 – zapisał na swoim koncie Bartosz Filipiak z Chemika. W zespole stołecznych zdobycze punktowe rozłożyły się na kilku zawodników. Osiem „oczek” zdobył Sharone Vernon-Evans, po siedem Bartosz Kurek i Jan Nowakowski, sześć Nikołej Penczew, po pięć Piotr Łukasik i Andrzej Wrona, a po cztery Jakub Kowalczyk i Bartosz Kwolek.

Co ciekawe, w ataku ONICO wcale nie grało na wyjątkowo wysokim poziomie, bo skuteczność w tym aspekcie wyniosła 51%. Jednak rywale pod tym względem wyglądali dużo słabiej (38%) i właśnie z tego mogła wynikać aż taka przewaga stołecznych. W przyjęciu też widać było dominację gospodarzy (58% do 37%), dlatego wynik końcowy zupełnie nie powinien dziwić.

Po raz kolejny w tym sezonie widać było to, z czego w trwających rozgrywkach słynie drużyna Antigi – blok. Tym elementem gry zdobyliśmy aż 13 punktów! Co ciekawe, swój udział w tym elemencie miało ośmiu zawodników, z czego pięciu zdobyło po dwa „oczka” (Wrona, Vigrass, Kurek, Vernon-Evans i Nowakowski). Tym razem nieco słabiej było w polu serwisowym, bo dzięki zagrywce zdobyliśmy pięć punktów.

Więcej statystyk i ciekawostek znajdziecie poniżej: