Pierwszy krok wykonany! ONICO 3:1 Cuprum

W pierwszym meczu o 7. miejsce ONICO Warszawa pokonało na wyjeździe Cuprum Lubin 3:1 (25:18, 22:25, 25:17, 25:23). MVP spotkania wybrany został Guillaume Samica. Rewanż w poniedziałek 23 kwietnia na Torwarze. Pierwsze spotkanie o 7. miejsce w klasyfikacji końcowej PlusLigi podopieczni Stephane'a Antigi rozpoczęli z Wojciechem Włodarczykiem na pozycji atakującego i Jędrzejem Gruszczyńskim gotowym do wejścia w roli przyjmującego. Początek należał do stołecznych, którzy przy zagrywce Bartka Kwolka "odjechali" rywalom na pięć punktów, prowadząc aż 6:1. W dalszej części seta gra toczyła się punkt za punkt, choć obie ekipy popełniały sporo błędów. W drużynie ONICO skuteczny na środku był Kuba Kowalczyk, ale to gospodarze krok po kroku zmniejszali stratę, w głównej mierze za sprawą zagrywki Gorzkiewicza czy Tahta (15:12). W porę odpowiedział jednak Guillaume Samica, który dwoma asami zmusił rywali do drugiej przerwy na żądanie i praktycznie rozstrzygnął losy partii, która zakończyła się zwycięstwem ONICO 25:18. Na początku drugiego seta warszawianie mieli sporo problemów z dokładnym przyjęciem, co poskutkowało niższą skutecznością ataku i pierwszym prowadzeniem gospodarzy (3:6). Z biegiem czasu ONICO zaczęło odrabiać straty i ponownie przejmować kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie, doprowadzając do remisu 9:9. W drużynie Cuprum ponownie sprawy w swoje ręce wzięli jednak Kaczmarek z Tahtem i to oni dali swojej ekipie kolejne prowadzenie 17:15, które powiększyło się jeszcze po nieporozumieniu Wojtaszka z Włodarczykiem. Sytuacja mogła odwrócić się po pojedynczym bloku Brizarda, ale gospodarze nie pozwolili naszym zawodnikom na nic więcej, wygrywając 25:22 i doprowadzając do remisu 1:1. Kolejna partia zaczęła się identycznie jak cały mecz, tj. od prowadzenia stołecznych 6:1. Tym razem pierwsze skrzypce odgrywali Samica z Kwolkiem, a poza nimi granicę 10 zdobytych punktów w naszej drużynie przekroczył też Wojtek Włodarczyk. Z czasem ONICO powiększało przewagę, głównie dzięki punktowym blokom i świetnej grze Wojtaszka w defensywie (16:6). Lubinianom nie pomogła też zmiana rozgrywającego, a cała partia została zdominowana przez ONICO i nie dostarczyła wielu emocji. Stołeczni wygrali 25:17 i objęli prowadzenie 2:1. Czwarty set miał bardzo wyrównany początek, ale to my popełnialiśmy więcej błędów (cztery odbicia, dotknięcie siatki), co dało rywalom prowadzenie 6:4. Straty zmniejszył asem serwisowym Brizard, a chwilę potem dwa kończące ataki Włodarczyka zmieniły obrót spraw. Gospodarze nie złożyli broni, a do duetu Kaczmarek-Taht dołączył jeszcze Hain, który sprawiał na siatce dużo problemów naszym zawodnikom. Ani jedni ani drudzy nie potrafili jednak "odskoczyć" na więcej niż dwa punkty. W decydującym momencie seta błąd w ataku popełnił Kaczmarek, a chwilę później blokiem popisał się jeszcze Kowalczyk. Było 22:19 dla ONICO, które znalazło się na prostej drodze do zwycięstwa. Już pierwszą piłkę meczową wykorzystał Samica (25:23) i to stołeczni znajdują się w znaczniej lepszej sytuacji przed rewanżem na Torwarze. Cuprum Lubin - ONICO Warszawa 1:3 (18:25, 25:22, 17:25, 23:25) MVP: Guillaume Samica Cuprum: Kaczmarek (18), Pupart (7), Gorzkiewicz (2), Taht (15), Gunia (3), Hain (7), Kryś (l) - Masny, Makoś(l) Trener: Patrick Duflos ONICO: Kwolek (14), Brizard (8), Wrona (6), Włodarczyk (20), Samica (16), Kowalczyk (15), Wojtaszek (l) - Warda Trener: Stephane Antiga Fot. PressFocus