PlusLiga na start. Politechnika zacznie w Bydgoszczy


AZS Politechnika Warszawska rozpoczyna sezon 2014/2015 PlusLigi. W sobotę 4 października w pierwszej kolejce rozgrywek Inżynierowie na wyjeździe zmierzą się z Transferem Bydgoszcz.


Nowy sezon to nowe wyzwania. Dla siatkarzy naszej drużyny wyzwaniem będzie z pewnością awans do fazy play-off. - Gra w play-offach to podstawowy cel dla każdego zespołu. A z roku na rok jest coraz trudniej - stwierdził Jakub Bednaruk, trener Inżynierów. - Dwa lata temu liga liczyła dziesięć drużyn, rok temu - dwanaście. Teraz w elicie jest czternaście ekip, więc i konkurencja znacznie większa - wyjaśnił. - Wyzwaniem dla mnie i moich zawodników będzie wyrównana walka ze znacznie bardziej doświadczonymi rywalami. Mam w składzie młodzież, dla której PlusLiga to zupełna nowość. Sam nie wiem, czego mogę się spodziewać - dodał.

Pierwszy mecz w sezonie 2014/2015 Inżynierowie rozegrają w bydgoskiej hali Łuczniczka. - Zespół Transferu to trudny rywal, ale znamy jego słabe strony - powiedział Bartosz Kaczmarek, statystyk AZS Politechniki Warszawskiej, który rozpracowywał przeciwników. - Naszych założeń taktycznych oczywiście nie zdradzę, ale jestem dobrej myśli - uśmiechnął się. - Nasi blokujący muszą przechytrzyć Pawła Woickiego. To może okazać się kluczem do sukcesu - zakończył.

Siatkarze naszej drużyny, choć dla wielu z nich będzie to debiut na boiskach ekstraklasy, nie czują stresu. - Nie możemy doczekać się momentu, w którym wyjdziemy na parkiet - zdradził Michał Filip, przyjmujący, który z konieczności występuje na pozycji atakującego. - Dobrze czuję się w nowej roli. Jestem gotowy na twardą walkę. Moi koledzy również - zapowiedział.

Transfer Bydgoszcz w sezonie 2014/2015 może być groźny nawet dla najlepszych. Drużyna ta, podobnie jak AZS Politechnika Warszawska, przeszła rewolucję kadrową. Odeszli z niej: Maikel Salas Moreno, Piotr Sieńko, Carson Clark, Bartosz Janczek, Garrett Muagututia, Marcin Wika, Yasser Portuondo, Miłosz Zniszczoł i Tomasz Wieczorek. Trener Vital Heynen postarał się jednak o spore wzmocnienia. Do miasta nad Brdą ściągnął Jakuba Jarosza, Konstantina Cupkovicia, Stevena Marshalla, Andrew Nally'ego, Justina Duffa, Nikodema Wolańskiego oraz dobrze znanego warszawskim kibicom Dawida Gunię, który w sezonie 2013/2014 bronił barw naszej drużyny. Belgijski trener dodatkowo zdecydował się na eksperyment: Łukasza Wiese przestawił z przyjęcia na atak.

Mecz rozpocznie się o godz. 17.00. Poprowadzą go Piotr Król i Marek Budzik. Komisarzem będzie Witold Murczkiewicz.


Fot.: Anna Klepaczko