ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Po Jastrzębskim, przed Treflem

- Każdy jest potrzebny. Na każdego jeszcze przyjdzie jeszcze czas, żeby pomóc drużynie. Najważniejsze, że mamy taki kolektyw i walczymy razem aż do końca - mówi na łamach onet.pl Andrzej Wrona. Zapraszamy na przegląd najważniejszych informacji nt. ONICO Warszawa. Fakt: Tata Stephane przechytrzył synka Maćka Pięć lat temu w Skrze Bełchatów obaj byli kolegami z drużyny. Antiga grał na przyjęciu i powoli kończył karierę, a Muzaj był rezerwowym atakującym. – Antiga był moim drugim wielkim siatkarskim idolem, po Mariuszu Wlazłym. W szatni często śmiał się, że mógłbym być jego synem. Czasami przychodziłem na trening niewyspany i nie chciało mi się rzucać do każdej piłki. Wtedy patrzyłem na Antigę, który do każdego zagrania podczas zajęć podchodził tak, jakby zależało od niego jego życie. I myślałem sobie: „Jak ja mogę odpuszczać, jeżeli ponad 30-letni facet robi takie rzeczy?” – opowiada Muzaj. Super Express: Antiga idzie jak po swoje Siatkarze Onico Warszawa sa na fali. Po siedmiu zwyciestwach z rzedu w PlusLidze i umocnieniu sie na 3. miejscu w tabeli przyszła pora na gre o Puchar Polski. I tutaj zespół trenera Stephane’a Antigi (42 l.) nie daje sie pokonac. W cwiercfinale Francuz i jego ludzie odprawili Jastrzebski Wegiel 3:2. Sport (PL): Na własne życzenie To było bardzo emocjonujące spotkanie, o którego losach zadecydował tie break. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla opuścili warszawski Torwar w poczuciu ogromnego niedosytu. Po nieudanym w ich wykonaniu pierwszym secie wygrali dwie kolejne partie i byli bardzo blisko Final Four. W czwartej partii stało się jednak to, co trapi zespół Marka Lebedewa od początku tego sezonu. „Pomarańczowi” popełnili kilka bardzo prostych błędów z rzędu i gospodarze doprowadzili do remisu. A w decydującej odsłonie pokazali większą odporność psychiczną. wp.pl: Bohater-Bednorz i inni, czyli najlepsza szóstka ćwierćfinałów Pucharu Polski według portalu WP SportoweFakty Damian Wojtaszek dobrze dyrygował defensywą ONICO Warszawa w wygranym przez stołeczny zespół meczu z Jastrzębskim Węglem. Wojtaszek udanie grał w obronie i asekuracji, a skuteczność jego dokładnego przyjęcia wyniosła 64 procent. Onet.pl: Andrzej Wrona: sprawiliśmy niespodziankę - W tej obecnej serii ośmiu zwycięstw graliśmy kilka meczów dużo lepiej niż w środę. Trochę widocznie nam ta gra "siadła", ale musimy wrócić, bo poprzedni mecz z Bydgoszczą był w sumie podobny. Po raz kolejny nie do końca wszystko wychodziło nam tak jak tego chcieliśmy. Ale po raz kolejny wygrywamy, to też o czymś świadczy. Jesteśmy mocni psychicznie. Tym razem Samik (Guillaume Samica - PAP) wszedł i poderwał zespół do zwycięstwa w czwartym secie. Każdy jest potrzebny. Na każdego jeszcze przyjdzie jeszcze czas, żeby pomóc drużynie. Najważniejsze, że mamy taki kolektyw i walczymy razem aż do końca - podsumował 29-letni siatkarz. plusliga.pl: Wojciech Włodarczyk: formujemy żółwia i idziemy się bić! Rzeczywiście, teraz spotkamy się z Gdańskiem i po raz kolejny na naszej drodze stanie trudny przeciwnik. Na wyjeździe zabrakło nam niewiele, by wygrać a teraz jesteśmy bogatsi o doświadczenia i mądrzejsi w swojej grze, więc myślę, że będziemy w stanie się im przeciwstawić. Kwestia tylko tego żebyśmy zdążyli się zregenerować… Tak więc, nasze nastawienie będzie jak najlepsze, bo trudno żeby było inaczej! (śmiech). Cieszymy się tym, że pracujemy wspólnie w zespole, jesteśmy „paczką” i sprawia nam to przyjemność, więc z uśmiechami na twarzy, ruszamy cała naprzód. Formujemy żółwia i idziemy się bić! plusliga.pl: Ireneusz Mazur: we Wrocławiu pierwsza próba sił klubowej czołówki Na Torwarze Jastrzębski Węgiel prowadził 2:1 i jak mówi trener Mazur „nie potrafił utrzymać jakości gry.” – Przyczyną tego było m.in. ONICO i bardzo dobre zmiany Stephane Antigi. Tym zwycięstwem i awansem do Final Four stołeczna drużyna zgłosiła medalowe aspiracje w Pucharze Polski i PlusLidze – podkreślił Ireneusz Mazur. siatka.org: Bartosz Kwolek: Tie-breaki są po to, by grać je na emocjach Mimo późnej pory i zmęczenia zawodników, decydujący set dostarczył wielu zwrotów akcji. – Właśnie takie są tie-breaki, że gra się tylko do 15 punktów, więc od początku do końca towarzyszą temu emocje. To jest ten smaczek, żeby jeszcze te emocje podwoić. O to chodzi, żeby w decydującym momencie wziąć ciężar gry na siebie i wygrać – skomentował zawodnik, który zakończył pojedynek z 18 oczkami na koncie. Warto podkreślić, że Bartosz Kwolek w końcówce ponownie był jedną z wyróżniających się postaci. To właśnie dwa jego ataki zadecydowały o awansie warszawian do półfinału Pucharu Polski. Fot. PressFocus