Podpromie zdobyte! Asseco Resovia Rzeszów 1:3 ONICO Warszawa

Fot. PressFocus
W meczu drugiej kolejki PlusLigi ONICO Warszawa pokonało w hali Podpromie Asseco Resovię Rzeszów 3:1 (25:18, 25:23, 23:25, 25:21). MVP spotkania został atakujący stołecznych Rafael Araujo.

Pierwsze wyjazdowe spotkanie w sezonie 2018/2019 siatkarze Stephane’a Antigi rozpoczęli w składzie: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Araujo i Wojtaszek. Po stronie gospodarzy na boisku zameldowali się: Redwitz, Jarosz, Buszek, Mika, Możdżonek, Smith i Masłowski.

Mecz w hali Podpromie rozpoczął się od bardzo wyrównanych akcji po obu stronach siatki. Pierwszą dwupunktową przewagę gospodarze uzyskali dzięki znakomitemu serwisowi Davida Smitha (6:4). Warszawianie jednak szybko odrobili straty i po dwóch punktowych atakach Bartosza Kwolka na tablicy wyników ponownie wyświetlił się remis (7:7). Następnie ONICO rozpoczęło budowanie przewagi – dwa asy serwisowe zanotował Bartosz Kwolek, a punktowym blokiem popisał się Piotr Łukasik. Przy stanie 11:8 dla warszawian trener Andrzej Kowal poprosił o chwilę przerwy. Ta nie wybiła z rytmu ekipy Stephane’a Antigi, która przez kilka kolejnych akcji utrzymywała bezpieczną, trzypunktową przewagę. Przy stanie 17:14 dla ONICO Bartosz Kwolek zaliczył kolejny znakomity serwis, dzięki czemu warszawianie prowadzili już czterema punktami. W tym momencie drugą przerwę na żądanie wykorzystał trener gospodarzy. Goście stale powiększali przewagę – dwa punktowe bloki zaowocowały wynikiem 21:15. Na boisku, w miejsce Mateusza Miki, pojawił się Nicolas Szerszeń, który niedługo potem popełni błąd w polu zagrywki. Set zakończył się potrójnym blokiem zawodników z Warszawy. ONICO wygrało pierwszy set 25:18.

Druga partia rozpoczęła się od punktowego bloku Piotr Łukasika i Andrzeja Wrony. Początek seta to ponownie bardzo wyrównana gra obu ekip – podobnie jak w pierwszym secie, na tablicy wyników często można było zobaczyć remis. Przy stanie 9:8 dla gospodarzy na środku zablokowany został Andrzej Wrona, przez co po raz pierwszy w drugiej partii gospodarze wypracowali dwupunktową przewagę. W tym momencie o czas poprosił Stephane Antiga. Po przerwie gospodarze wzbogacili się o kolejne dwa punkty (12:8), a trener warszawian wykorzystał drugi czas. W kolejnych akcjach gospodarze utrzymywali czteropunktową przewagę. Znakomity blok zaliczyli Andrzej Wrona i Bartosz Kwolek, jednak siatkarze Asseco szybko powrócili do czteropunktowej przewagi 18:14. W kolejnej akcji przy ataku z drugiej linii Bartosza Kwolka zauważono przekroczenie linii trzeciego metra, przez co gospodarze prowadzili już 19:14. Goście nie złożyli jednak broni – skutecznie atakowali Łukasik i Araujo, mylili się także gospodarze, co dało wynik 21:19. Znakomity blok Wrony sprawił, że Asseco prowadziło już zaledwie punktem (22:21). Chwilę później z lewego skrzydła punktował Bartosz Kwolek i dwukrotnie blokował Andrzej Wrona, dzięki czemu ONICO wyszło na prowadzenie 24:22. Drugą partię ekipa Stephane’a Antigi wygrała 25:23.

Rafael Araujo rozpoczął trzeci set od punktowego ataku, a po chwili as serwisowy dołożył Bartosz Kwolek. Zagrywki psuli Mika i Schulz, który pomylił się także w ataku, dzięki czemu warszawianie prowadzili 7:4 na pierwszej przerwie na żądanie trenera Kowala. Trzypunktowa przewaga gości utrzymywała się w kilku kolejnych akcjach. Niestety, błąd zagrywki Antoine’a Brizarda i autowe ataki Łukasika i Araujo doprowadziły do remisu 12:12. W kolejnych akcjach punktowali m.in. Araujo i Wrona, a po stronie gospodarzy Schulz i Smith. Dwudziesty punkt dla gospodarzy zdobył skutecznym atakiem ze środka David Smith, a chwilę później w polu zagrywki pomylił się Schulz i na tablicy wyświetlił się remis – po 20. W końcówce seta dwupunktowe prowadzenie wypracowała Resovia. Trzecią partię nieudanym serwisem zakończył Jan Nowakowski (23:25).

Pierwszy punkt w czwartym secie zdobył Mateusz Mika, a skutecznymi atakami odpowiedzieli Araujo i Łukasik. Kolejny punktowy blok zaliczył duet Vigrass – Araujo i ONICO prowadziło już 4:2. Po stronie gospodarzy powoli wkradały się błędy – ponad blokiem atakował Nicolas Szerszeń, zagrywkę zepsuli również Mateusz Mika i David Smith, co doprowadziło do wyniku 8:5 dla Warszawy. W ONICO na skrzydłach znakomicie radzili sobie Piotr Łukasik i Rafael Araujo, a dwa punkty z rzędu zdobył środkowy Graham Vigrass. Ekipa Stephane’a Antigi wyszła na czteropunktowe prowadzenie (13:9), na co trener Andrzej Kowal zareagował pierwszą przerwą na żądanie. W kolejnych akcjach Resovia odrobiła cztery punkty i na tablicy wyświetlił się wynik 15:14 dla ONICO, a Stephane Antiga poprosił o pierwszą przerwę. Po powrocie na parkiet warszawianie powrócili do powiększania przewagi i przy drugiej przerwie dla trenera Kowala prowadzili już 18:15. Stołeczni spokojnie utrzymywali trzypunktową przewagę, a w końcowej części seta prowadzili 23:19. Całe spotkanie zakończył atakiem z drugiej linii Piotr Łukasik. ONICO Warszawa pokonało Asseco Resovię Rzeszów 3:1 (25:18, 25:23, 23:25, 25:21). MVP spotkania został atakujący ONICO, Rafael Araujo.

Asseco Resovia Rzeszów – ONICO Warszawa 1:3 (18:25, 23:25, 25:23, 21:25)

MVP: Rafael Araujo

ONICO Warszawa: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Araujo, Wojtaszek (L) - Janikowski, Wiese, Nowakowski, Kowalczyk

Trener: Stephane Antiga

Asseco Resovia Rzeszów: Redwitz, Jarosz, Buszek, Mika, Możdżonek, Smith, Masłowski (L) - Szerszeń, Shoji, Schulz, Perłowski, Perry (L),

Trener: Andrzej Kowal