ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Politechnika lepsza od finalisty Ligi Mistrzów?

W sobotę 1 lutego w hali Torwaru AZS Politechnika Warszawska zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Ekipa Lorenzo Bernardiego ma swoim składzie kilka siatkarskich gwiazd, a już wkrótce może zostać finalistą Ligi Mistrzów.

Jastrzębianie w dwumeczu decydującym o awansie do Final Four Ligi Mistrzów zmierzą się z innym polskim zespołem - Asseco Resovią Rzeszów. Do pierwszego starcia dojdzie 5 lutego w Jastrzębiu-Zdroju, do rewanżu natomiast - 11 lutego w hali w Rzeszowie. - Asseco Resovię już pokonaliśmy. Jeśli wygramy też z Jastrzębskim Węglem, będziemy mogli pochwalić się, że pokonaliśmy finalistę Ligi Mistrzów, nie wiedząc jeszcze, kto nim będzie - powiedział z szerokim uśmiechem Marcin Nowak, środkowy AZS Politechniki Warszawskiej.

Inżynierowie przed własną publicznością chcą zrewanżować się drużynie ze Śląska za porażkę w meczu pierwszej rundy fazy zasadniczej PlusLigi. 30 listopada 2013 roku, choć dominowali na boisku i prowadzili już 2-0, przegrali 2-3. - Wierzę w mój zespół i liczę na zwycięstwo - zdradził trener Jakub Bednaruk. - Mecze Politechniki z Jastrzębskim Węglem w ostatnich latach były bardzo wyrównane i emocjonujące. Myślę, że i tym razem nikt nie wyjdzie z hali zawiedziony - dodał.

W składzie Jastrzębskiego Węgla próżno szukać anonimowych zawodników. O sile tego zespołu stanowią nieobliczany i trudny do rozszyfrowania rozgrywający Michal Masny, świetny atakujący, reprezentant Włoch - Michał Łasko, jeden z najlepszych obecnie polskich przyjmujących - Michał Kubiak i doskonały libero, a zarazem były gracz Politechniki - Damian Wojtaszek. - Nazwiska nie grają - jak mantrę powtarza te słowa swoim młodszym kolegom przed każdym meczem z zespołem z górnej półki Marcin Nowak.

Czy Inżynierowie zatrzymają gwiazdy? Czy po ostatnim gwizdku sędziego będą mogli powiedzieć, że pokonali finalistę Ligi Mistrzów? Trzeba zobaczyć to na własne oczy. Zapraszamy na Łazienkowską.


Fot. Anna Klepaczko