Politechnika walczy o ósemkę. Na jej drodze Jastrzębski Węgiel

W sobotę 2 kwietnia siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej na wyjeździe zmierzą się z Jastrzębskim Węglem. Stołeczni pojechali na Śląsk po trzy punkty. AZS Politechnika Warszawska na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej wciąż ma szansę na miejsce w ósemce, a taki właśnie był cel postawiony przed drużyną. Inżynierowie muszą jednak nie tylko wygrywać swoje mecze, ale i liczyć na potknięcia Indykpolu AZS Olsztyn, który o cztery punkty wyprzedza ich w tabeli. - Ekipa z Olsztyna ma dużo trudniejszych rywali niż my. Nie możemy więc zaprzepaścić tej szansy - stwierdził trener Jakub Bednaruk. - Musimy dać z siebie wszystko! Ósme miejsce może być nasze - powtarzał zawodnikom na ostatnich treningach przed wyjazdem do Jastrzębia. W meczu rozegranym w Warszawie AZS Politechnika tuż przed Bożym Narodzeniem dość łatwo wygrała 3-0. Jastrzębianie więc z pewnością będą chcieli się zrewanżować. - W Arenie Ursynów poszło nadspodziewanie łatwo, ale Jastrzębski Węgiel we własnej hali to zupełnie inna drużyna - powiedziała Jolanta Dolecka, prezes AZS Politechniki Warszawskiej SA. - Liczę jednak, że w sobotnim starciu to nasi siatkarze będą dyktować warunki - dodała. - Zwycięstwa i punkty są nam teraz bardzo potrzebne. Chcemy po sezonie móc powiedzieć, że jesteśmy jedną z ośmiu najlepszych drużyn w Polsce - zadeklarowała. Mecz Jastrzębski Węgiel - AZS Politechnika Warszawska rozpocznie się o 17.00. Poprowadzą go Agnieszka Michlic i Paweł Ignatowicz. Komisarzem będzie Sebastian Michalak, a kwalifikatorem - Ryszard Dietrich.   Fot. Tomasz Adamaszek, www.azspw.com