„Ponownie Was zaskoczymy. Budujemy modę na AZS”

ONICO AZS Politechnika Warszawska z najlepszymi jak równy z równym walczy nie tylko na boisku. Stołeczny klub co i raz zaskakuje kibiców ciekawymi akcjami marketingowymi. W krótkim wywiadzie opowiedział o tym Marcin Bańcerowski. - Każdy nasz mecz to wyjątkowe wydarzenie. Podczas pojedynku z mistrzem Polski - ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle znów będziemy mieć dla kibiców niespodziankę - zapowiedział wiceprezes Akademickiego Związku Sportowego Politechniki Warszawskiej SA. ONICO AZS Politechnika Warszawska w ostatniej kolejce PlusLigi urwała punkt Jastrzębskiemu Węglowi. Jaka jest Pana ocena tego meczu? Marcin Bańcerowski: To było fantastyczne widowisko. Dawno nie widziałem meczu na takim poziomie sportowym i emocjonalnym. Było w nim wszystko. Długie akcje, silne serwisy, walka na całego. Taka jest siatkówka. Każda z drużyn powinna wygrać, ale w naszej dyscyplinie nie ma remisów. I to jest piękne. W tym roku klub mocno stawia na działania marketingowe. Czy przynoszą one efekt? Jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatów naszej pracy. Mamy świadomość, że plan, który przyjęliśmy, dotyczy dwóch najbliższych lat. Ten proces wymaga więc czasu. To, co wprowadzamy, jest na bieżąco analizowane i modyfikowane. Mamy już efekt w postaci zwiększonej frekwencji na meczach. Zwiększają się również wpływy ze sprzedaży meczowej. Bardzo pozytywnie zaskoczyły nas wartości marketingowe przygotowane przez firmę Pentagon Research. W październiku wartość ekspozycji naszych partnerów wyniosła ponad 2 600 000 zł, z czego ponad 1 350 000 zł osiągnęliśmy w Internecie. Niedawno zaprezentowaliście nową kolekcję strojów. Czy to kolejny krok marketingowy? Kolekcja strojów pod marką P to ważna cześć naszego projektu. Stroje są ładne i świetnie wykonane. Ich jakość jest naprawdę wysoka. Już prezentują się w nich nasi zawodnicy. Wzorem Legii Warszawa, budujemy markę, która będzie modna. Budujemy modę na AZS. Przed Wami mecz z mistrzem Polski - ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Jakie atrakcje zaplanowaliście dla kibiców? Każdy nasz mecz to wydarzenie wyjątkowe. Zaczniemy tradycyjnie od efektownej prezentacji. W jeden z przerw fani będą mogli wygrać kolejną Toyotę Aygo. A na boisku będzie mnóstwo walki - jestem tego pewien. Dla kibiców przygotowaliśmy też niespodziankę, ale jak to z niespodziankami bywa - nie mogę o niej nic powiedzieć. Warto na tym meczu być. Ponownie Was zaskoczymy!