Pięciosetowy bój w Ergo Arenie. Trefl Gdańsk 3:2 ONICO Warszawa

Pięciosetowy bój w Ergo Arenie. Trefl Gdańsk 3:2 ONICO Warszawa

Siatkarze ONICO Warszawa, po pięciosetowym boju, przegrali w drugim meczu PlusLigi z Treflem Gdańsk 2:3. Stołeczną drużynę po raz pierwszy z trenerskiej ławki prowadził Stéphane Antiga. MVP spotkania wybrany został środkowy Trefla Piotr Nowakowski.

Spotkanie w Gdańsku zapowiadane było jako starcie byłych, zasłużonych selekcjonerów reprezentacji Polski. Dla trenera Anastasiego i jego ekipy było to pierwsze spotkanie w nowym sezonie PlusLigi, z kolei siatkarze ONICO po raz pierwszy prowadzeni byli przez Stéphane’a Antigę, który powrócił ze zgrupowania reprezentacji Kanady. Rywalizację w Ergo Arenie ONICO rozpoczęło w identycznym składzie jak w Bydgoszcz, gdzie pewnie pokonało Łuczniczkę 3:0. Na parkiecie zameldowali się Bartosz Kwolek, Antoine Brizard, Andrzej Wrona, Nikola Gjorgiew, Wojciech Włodarczyk, Jan Nowakowski i libero Damian Wojtaszek. Początek meczu należał do bardzo wyrównanych. Pierwszą, dwupunktową przewagę stołeczni siatkarze osiągnęli dopiero przy stanie 14:12, wykorzystując błędy Mateusza Miki. Decydujący okazał się jednak skuteczny blok gospodarzy, którzy zatrzymywali kolejno Kwolka, Wronę i Gjorgiewa, zdobywając łącznie pięć punktów z rzędu. Tej straty nie udało się już odrobić i siatkarze Trefla wygrali partię 25:20.

Na drugiego seta warszawianie wyszli bardzo zmobilizowani i rozpoczęli go od prowadzenia 6:1. Z biegiem czasu podopieczni trenera Antigi powiększali jeszcze wywalczoną przewagę i mimo, że mieli boiskowe wydarzenia pod pełną kontrolą, emocji w Gdańsku nie brakowało – szczególnie na ławce trenerskiej Trefla oraz podczas kilku powtórek wideo. Ostatecznie bez większych problemów ONICO zwyciężyło 25:17. Kolejna partia była zdecydowanie bardziej wyrównana i przebiegiem przypominała pierwszego seta. Do stanu 13:13 obie drużyny szły „łeb w łeb” – niestety dla ONICO również końcówka partii była bardzo podobna. Tym razem, w przeciwieństwie do rywali, stołecznym brakowało skuteczności w ataku, a na siatce świetnie spisywali się zawodnicy Trefla – Piotr Nowakowski, Artur Szalpuk i Damian Schulz. Set zakończył się wynikiem 25:18 i po raz kolejny musieliśmy gonić wynik.

W czwartej partii sprawialiśmy gdańszczanom sporo problemów mocną zagrywką, w końcu zaczęliśmy zdobywać też punkty blokiem, a z drugiej linii skutecznie atakował Bartosz Kwolek. Mimo to ani przez moment nie mogliśmy być pewni doprowadzenia do upragnionego remisu. Solidną przewagę ONICO wypracowało sobie dopiero przy stanie 20:17, ale i wtedy procentowało doświadczenie takich zawodników jak Mika czy Nowakowski. Koniec końców wojnę nerwów wygrali siatkarze ze stolicy (25:23), doprowadzając do tie-break’a. Ten rozpoczął się od prowadzenia Trefla 3:0, którego gospodarze niesieni przez swoich kibiców nie oddali do końca meczu, wygrywając piątą partię 15:9 i cały mecz 3:2.

Nasi siatkarze po dwóch wyjazdowych meczach wracają do Warszawy i już w poniedziałek 9 października zmierzą się w hali Torwar z GKS-em Katowice. Liczymy na Wasze wsparcie!

Trefl Gdańsk – ONICO Warszawa 3:2 (25:20, 17:25, 25:18, 23:25, 15:9)
MVP: Piotr Nowakowski

Trefl: Nowakowski(12), Grzyb(10), Ferens(5), Jakubiszak(1), Schulz(23), Szalpuk(8), Olenderek(l), Mika(11), Majcherski(l), Kozłowski(1).

ONICO: Kwolek(16), Brizard(4), Wrona(8), Gjorgiew(16), Włodarczyk(14), Nowakowski(5), Wojtaszek(l), Samica, Warda.

Oficjalnym partnerem dwumeczu z gdańszczanami była dzielnica Żoliborz.

Fot. PressFocus