Potrafią grać z najlepszymi. Teraz zmierzą się ze Skrą

Przed siatkarzami AZS Politechniki Warszawskiej mecz dziesiątej kolejki PlusLigi. W sobotę 12 grudnia Inżynierowie w Bełchatowie zmierzą się z brązowym medalistą mistrzostw Polski - PGE Skrą.

- Jesteśmy pozotywnie nastawieni. Będziemy walczyć o każdą piłkę. Chcemy pokazać entuzjam na boisku. To jest nasz podstawowy cel - zapowiedział Jakub Kowalczyk, środkowy AZS Politechniki Warszawskiej. - Jak na razie idzie nam całkiem nieźle. Dwa ostatnie mecze (z Asseco Resovią Rzeszów i LOTOSEM Treflem Gdańsk - przyp. aut.) pokazały, że potrafimy walczyć z najlepszymi. Z Bełchatowa chcemy więc przywieźć jakieś punkty - dodał. - Nasza siła tkwi w podejściu do pracy. Wierzymy we własne umiejętności. Kiedy uda nam się połączyć to z fantazją i wspomnianym już entuzjazmem, kibice mogą spodziewać się bardzo dobrych efektów - zapewnił siatkarz.

Na dziewięć rozegranych spotkań ligowych gracze Politechniki wygrali cztery. Bełchatowianie mają zdecydowanie lepszy bilans. Zwyciężyli aż w siedmiu pojedynkach. - Nie patrzymy na cyferki. Jesteśmy zaangażowani, mamy spore możliwości. Jeśli na parkiecie zaprezentujemy to, co potrafimy, będzie dobrze - stwierdził Jakub Kowalczyk.

Mecz PGE Skra Bełchatów - AZS Politechnika Warszawska rozpocznie się o 15.00. Poprowadzą go Maciej Kolendowski i Tomasz Flis. Komisarzem zawodów będzie Edward Superlak, a kwalifikatorem - Grzegorz Jacyna. 


Fot.: Tomasz Adamaszek