ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Raport po Lidze Narodów: Debiut Piotra Łukasika

Fot. FIVB
Za nami drugi weekend Ligi Narodów 2019. W kolejnym turnieju - w chińskim Ningbo - znów udział wzięło kilku zawodników ONICO Warszawa. Jak im poszło? Sprawdźcie sami!

W trakcie drugiego weekendu Ligi Narodów 2019 wszyscy zawodnicy ONICO Warszawa biorący udział w tych rozgrywkach zagrali na tym samym turnieju - w chińskim Ningbo, gdzie wystąpiły zarówno reprezentacja Polski (Bartosz Kwolek, Piotr Nowakowski, Piotr Łukasik), jak i Francji (Antoine Brizard, Kevin Tillie).

Francja - Polska 3:1 (28:26, 25:23, 24:26, 25:20)

I już w pierwszym spotkaniu zmagań na chińskiej ziemi podopieczni Vitala Heynena zmierzyli się z "Trójkolorowymi". To starcie było wyjątkowe dla Piotrka Łukasika, który zaczął mecz w pierwszej szóstce, a tym samym znotował swój debiut w narodowych barwach. Mimo stresu i nerwów wypadł całkiem nieźle, bo zdobył łącznie 12 punktów. W każdym z czterech setów na boisku pojawiał się też Bartek Kwolek, a w zespole rywali zagrali Antoine Brizard i Kevin Tillie. Ten pierwszy zdobył cztery punkty, drugi dziesięć, a Francja wygrała 3:1.

Polska - Bułgaria 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:20)

W sobotę biało-czerwoni podejmowali Bułgarię i tym razem zaprezentowali się lepiej, niż w piątek. Przede wszystkim byli skuteczniejsi i cały mecz wygrali 3:1. Tego dnia na boisku nie zobaczyliśmy Łukasika, ale Kwolka i Piotra Nowakowskiego już tak. Nasz przyjmujący zdobył 11 punktów, a doświadczony środkowy siedem. "Kwolo" był trzecim najlepiej punktujacym zawodnikiem zespołu - więcej punktów zdobyli tylko Maciej Muzaj (14) i Bartosz Bednorz (18).

Chiny - Francja 0:3 (16:25, 23:25, 20:25)

W drugim sobotnim meczu turnieju w Ningbo Francuzi nie dali większych szans prowadzonej przez znanego polskim kibicom Raula Lozano reprezentacji gospodarzy. Tillie tym razem nie pojawił się na boisku, ale podstawowym rozgrywającym znów był Brizard, który spotkanie zakończył z dorobkiem czterech zdobytych punktów.

Bułgaria - Francja 3:2 (18:25, 23:25, 25:21, 25:23, 15:11)

"Trójkolorowi" walkę w Chinach zakończyli pasjonującym meczem z Bułgarią. Prowadzili już 2:0, by dać sobie wydrzeć zwycięstwo i przegrać po tie-breaku. A nasi zawodnicy zamienili się rolami - cały mecz w kwadracie dla rezerwowych spędził Brizard, zaś Tillie wystąpił we wszystkich pięciu setach i zdobył 12 punktów (drugi wynk w drużynie).

Chiny - Polska 0:3 (22:25, 13:25, 15:25)

Dla Polaków ostatnim meczem turnieju w Ningbo było starcie z gospodarzami. Poza pierwszym setem nasza drużyna nie miała jednak problemów i gładko wygrała spotkanie 3:0. Niestety przy stosunkowo niewielkim udziale zawodników ONICO - Łukasik nie wszedł na boisku w ogóle, Kwolek pojawił się na nim tylko w drugim secie, a w dłuższym wymiarze czasowym zagrał jedynie Nowakowski, który zdobył sześć punktów.

W kolejny weekend reprezentację Polski czekają zmagania w Iranie, zaś Francuzi zagrają na własnym terenie - w Cannes.