Sposób na Cuprum? „Stejki” i spotkanie z Burneiką

Siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej przed meczem z Cuprum Lubin na pewno nie będą jeść kanapeczek. Wybiorą stejki. A chwilę później spotkają się z Robertem Burneiką, znanym bardziej jako Hardcorowy Koksu.

Burneika to pochodzący z Litwy kulturysta, bardzo popularny również w Polsce. W środę 22 października w Galerii Fitness spotka się z kibicami. Na Marynarskiej pojawią się także przedstawiciele naszej drużyny. - Przybić piątkę z Hardcorowym Koksem to duża rzecz. Zwłaszcza dla mnie, zawodnika, który lubi treningi w siłowni. Zazdroszczę tym, których trener wyśle na to spotkanie - powiedział Michał Filip. Atakujący ma wśród kolegów z naszej drużyny ksywkę Bicek. - Nie wzięła się ona z przypadku - uśmiechnął się.


Mieszkający na stałe w USA kulturysta będzie promował w Polsce firmowany przez Netię internet dla domu o ciekawej nazwie DROPSS. Podczas spotkania z fanami ma opowiadać nie tylko o ćwiczeniach w siłowni, ale i o tym, jak... poderwać dziewczynę. - To interesujący temat dla naszego libero - Maćka Olenderka - śmiali się Inżynierowie.

Siatkarze naszej drużyny z pewnością zaproszą Roberta Burneikę do Areny Ursynów na mecz z Cuprum Lubin. - Taki kibic na trybunach może wystraszyć przeciwników - zażartował Michał Filip. - Mam nadzieję, że znajdzie czas, aby obejrzeć nas w akcji - zakończył.


Fot.: Tomasz Adamaszek