Stéphane Antiga znów pokazał klasę. Kanada rewelacją Ligi Światowej

Stéphane Antiga z reprezentacją Kanady osiągnął duży sukces. Poprowadził drużynę po trzecie miejsce w Lidze Światowej 2017. - Czas na kolejne wyzwania. Chcemy być coraz lepsi - zapowiedział. Antiga zaskoczył wszystkich. W kilka tygodniu z zawodników, którzy do tej pory nie osiągnęli większych sukcesów, zbudował drużynę, która była w stanie wygrywać ze światową czołówką i okazała się prawdziwą rewelacją prestiżowych zmagań. - Szczerze mówiąc, sami jesteśmy zaskoczeni tak dobrym wynikiem - przyznał trener. - Chcieliśmy grać o medale Ligi Światowej, choć zdawaliśmy sobie sprawę, że postawiony cel będzie trudny do osiągnięcia, zwłaszcza, że mieliśmy nowy i młody zespół. Wzięliśmy się jednak ostro do pracy i... zrobiliśmy to - stwierdził. Trener ONICO Warszawa wskazał receptę na sukces. - Naszą największą siłą jest atmosfera w zespole. Lubimy spędzać ze sobą czas. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy razem pracować. Nikt nie myśli o sobie; każdy z zawodników gra dla zespołu - powiedział. - Mamy też jednak słabsze strony. Patrząc na to czysto sportowo, musimy poprawić blok i obronę - dodał. Reprezentacja Kanady w meczu o trzecie miejsce pokonała odwiecznego rywala - drużynę narodową Stanów Zjednoczonych. - Mecz o trzecie miejsce był dla nas wyjątkowy. Cała drużyna była bardzo szczególnie zmotywowana i gotowa na walkę do ostatnich sił. Ja też. Zrewanżowałem się Amerykanom za ćwierćfinał igrzysk olimpijskich w Rio de Janerio - uśmiechnął się trener Antiga. Stéphane Antiga na najbliższe kilkanaście dni wrócił do Europy. Urlop spędza w domu na Majorce. - Wreszcie mamy wakacje. Wszyscy potrzebujemy odpoczynku. Mam zamiar… odespać i spędzać czas z rodziną - zdradził. - A później rozpoczniemy przygotowania do mistrzostw strefy NORCECA. Nie spoczywamy na laurach. Chcemy być coraz lepsi, czeka nas więc dużo pracy. Myślimy już o mistrzostwach świata 2018 - zakończył.   Fot. Jakub Ćmil, www.onicowarszawa.pl