Włodarczyk: Nikt nie mówił, że będzie łatwo

– Jeżeli chcemy zdobywać laury i przeróżne puchary, to musimy grać więcej meczów. Nikt nie mówił, ze będzie łatwo. Styl oczywiście jest ważny, ale najważniejsze są trzy punkty – powiedział przyjmujący ONICO, Wojciech Włodarczyk. – Faktycznie, pojawiło się troszkę błędów, ale było to spowodowane tym, że katowiczanie są mocni, szczególnie na tej – specyficznej – hali. Jest to jedna z niewielu drużyn, w której większość zawodników gra agresywną zagrywkę z wyskoku. W większości meczów ligowych spotykamy się z bardziej zbilansowanymi drużynami. W innych spotkaniach mamy do czynienia  z zagrywką rotacyjną, szybującą, a tutaj wszyscy sprawiali nam mocny łomot. W pierwszym secie nie zepsuli wielu piłek i to im dało fajny rezultat. Potem przestało im to wychodzić tak dobrze, my zaczęliśmy grać lepiej i w rezultacie dało nam to zwycięstwo – podsumował spotkanie Włodarczyk. – Mamy za sobą tydzień ciężkich treningów, a jeszcze wcześniej rozegraliśmy 3 mecze w ciągu kilku dni, więc zmęczenie na pewno daje się we znaki, ale radzimy sobie. Jeżeli chcemy zdobywać laury i przeróżne puchary, to musimy grać więcej meczów. Nikt nie mówił, ze będzie łatwo. Styl oczywiście jest ważny, ale najważniejsze są trzy punkty. Takie mecze jak dzisiejszy budują drużynę - udało nam się wygrać, mimo że gra nie układała się po naszej myśli. Spotkanie z GKS-em Katowice podsumował także trener ONICO, Stephane Antiga. – Zdobyliśmy trzy ważne punkty. Dobrze czujemy się przed Pucharem Polski, mamy świetną serie zwycięstw. 11 to mój ulubiony numer, więc… idziemy dalej! Cieszę się, że wygraliśmy w Katowicach. Mamy za sobą tydzień ciężkich treningów. Teraz treningi będą już lżejsze i myślę, że na mecz ze Skrą będziemy w dobrej formie. fot. PressFocus