Wracamy z kompletem punktów! MKS Będzin 1:3 ONICO

Fot. PressFocus
W meczu 7. kolejki PlusLigi siatkarze ONICO Warszawa pokonali na wyjeździe MKS Będzin 3:1. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Rafael Araujo.

Spotkanie w Hali Widowiskowo-Sportowej w Sosnowcu rozpoczęło się od uroczystości upamiętniających setną rocznicę odzyskania niepodległości. Siatkarze obu drużyn pojawili się na rozgrzewce w wyjątkowych, biało-czerwonych koszulkach. Tuż przed pierwszym gwizdkiem wszyscy zebrani odśpiewali również uroczyście Mazurek Dąbrowskiego. ONICO Warszawa rozpoczęło starcie w składzie: Kwolek, Brizard, Łukasik, Wrona, Vigrass, Araujo i Wojtaszek, natomiast po stronie gości na boisku pojawili się: Kozub, Ratajczak, Kowalski M., Peszko, Williams, Buchowski i Potera.

Spotkanie rozpoczęło się od skutecznego ataku Rafaela Araujo, który w poprzednich dwóch sezonach grał w MKS-ie Będzin. ONICO znakomicie rozpoczęło set i po kolejnym ataku Rafaela Araujo i punktowym bloku Bartosza Kwolka prowadziło 6:2. Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni – w trzech kolejnych akcjach blokiem punktowali Ratajczak i Buchowski, a na tablicy pojawił się wynik 6:8. Warszawianie skutecznie odpowiedzieli na atak gospodarzy – punktowali m.in. Vigrass, Łukasik i Araujo. Przy stanie 11:6 dla drużyny Stephane’a Antigi trener Vermeulen poprosił o pierwszą przerwę na żądanie. Po powrocie na parkiet siatkarze ONICO nie pozwolili rywalom na odrobienie strat. Kolejna przerwa dla będzinian została wykorzystana przy stanie 16:11 dla drużyny z Warszawy. W drugiej połowie partii siatkarze MKS-u przeszli do ataku. Gospodarze zbliżyli się do warszawian na zaledwie jeden punkt (16:17), na co trener Antiga zareagował pierwszym czasem. W kolejnej akcji górą ponownie był MKS. Skuteczny blok na Rafaelu Araujo zaliczył Łukasz Kozub, a chwilę później punktował Buchowski. Będzinianie wyszli na prowadzenie 18:17 i Stephane Antiga poprosił o druga przerwę na żądanie. Złą passę przełamał ze środka Graham Vigrass. Niestety w samej końcówce w ataku dwukrotnie mylił się Rafael Araujo, blokowany był również Bartosz Kwolek. Pierwszą partię wygrali będzinianie 25:22.

Na początku drugiego seta kibice zebrani w hali w Sosnowcu byli świadkami kilku wyrównanych wymian. Przy stanie 3:3 ONICO przeszło jednak do ataku – po stronie warszawian punktował Łukasik, a u gospodarzy mylili się Williams i Peszko, dzięki czemu goście wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Kolejne oczka dla ONICO dołożyli Wrona i Araujo i przy stanie 5:9 trener Vermeulen poprosił o chwilę przerwy dla swoich zawodników. Po wznowieniu gry goście utrzymywali bezpieczną przewagę – skuteczne ataki zaliczali Kwolek, Araujo i Vigrass. Po stronie gospodarzy na boisku w miejsce Jakuba Peszki pojawił się Jake Langlois. Szesnasty punkt dla ONICO zdobył blokiem Andrzej Wrona. Na siedmiopunktową różnicę (9:16) trener Vermeulen zareagował drugą przerwą na żądanie.  W drugiej połowie partii obyło się bez większych zwrotów akcji. Warszawianie utrzymywali sześcio-, siedmiopunktową przewagę i ostatecznie zakończyli set wynikiem 25:17.

W pierwszej akcji kolejnego seta w polu serwisowym pomylił się Łukasz Kozub. Po stronie ONICO znakomicie radził sobie były będzinianin, Rafael Araujo, który punktował w ataku i bloku. Początek seta to właśnie znakomita gra warszawian w tym elemencie. Cenne punkty blokiem zdobywali również Łukasik, Brizard i Wrona, dzięki czemu goście szybko objęli prowadzenie 8:5. Pierwsza przerwa na żądanie trenera będzinian odbyła się przy stanie 11:6 dla ONICO. Po wznowieniu gry warszawianie nie zamierzali zwalniać tempa i podczas kolejnego czasu prowadzili już 15:9. W ataku szalał Rafael Araujo, as serwisowy dołożył Graham Vigrass, dzięki czemu na tablicy pojawił się wynik 9:17. W kolejnych trzech akcjach punktowali jednak będzinianie, dlatego Stephane Antiga wykorzystał pierwszy czas. Przerwa wybiła z rytmu gospodarzy – po powrocie na parkiet w polu serwisowym błąd popełnił Williams. W końcówce seta warszawianie powiększyli jeszcze różnicę punktów. Partię zakończył atakiem ze środka Graham Vigrass (25:17). 

ONICO rozpoczęło czwarty set od dwupunktowego prowadzenia. Po stronie gości punktowali środkowi Vigrass i Wrona, natomiast u gospodarzy znakomicie spisywał się atakujący Williams, który wyprowadził swoją ekipę na trzypunktowe prowadzenie 8:5. Na powiększającą się stratę od razu zareagował trener Antiga, wykorzystując pierwszą przerwę. Goście powrócili na parkiet z nowymi siłami i szybko odrobili różnicę punktów i wyszli na prowadzenie 11:10. W kolejnych akcjach punkty zdobywali Kwolek i Vigrass, a na tablicy pojawił się wynik 14:10, co poskutkowało przerwą dla będzinian. Po wznowieniu gry gospodarze zniwelowali różnicę do zaledwie dwóch oczek (14:16) na co szkoleniowiec ONICO zareagował kolejną przerwą na żądanie. Końcówka seta należała już do zawodników ONICO Warszawa. Stołeczna ekipa kontrolowała przebieg seta, którego zakończył Rafael Araujo. Warszawianie wygrali czwartą partię 25:20, a cały mecz 3:1. MVP meczu został Rafael Araujo.

MKS Będzin – ONICO Warszawa 1:3 (25:22, 17:25, 17:25, 20:25)

MVP: Rafael Araujo

MKS Będzin: Kozub (2), Ratajczak (7), Kowalski M. (7), Peszko (7), Williams (21), Buchowski (9) i Potera (L) oraz Langlois (3), Faryna (2), Kowalski T.

Trener: Gido Vermeulen

ONICO Warszawa: Kwolek (16), Brizard (4), Łukasik (10), Wrona (8), Vigrass (11), Araujo (21) i Wojtaszek (L) oraz Wiese, Nowakowski, Vernon-Evans

Trener: Stephane Antiga