ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Wypowiedzi po meczu z ZAKSĄ

Fot. Jakub Ćmil
- Niezależnie od tego, czy jesteśmy zmęczeni, czy gramy ligę, puchar czy mecz towarzyski, to zawsze walczymy o zwycięstwo - powiedział po spotkaniu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle Jakub Kowalczyk. Poniżej znajdziecie też pomeczowe wypowiedzi Nikołaja Penczewa, Konrada Buczka, Antoine'a Brizarda i Jana Nowakowskiego. Zapraszamy!

Nikołaj Penczew

- Graliśmy z ZAKSĄ towarzyski mecz, ale oczywiście chcieliśmy go wygrać. Niestety to był dzień naszych błędów. Popełnialiśmy ich bardzo dużo na zagrywce, nie przyjmowaliśmy tak jak trzeba. Mimo porażki najważniejsze jest to, że powoli idziemy do góry. Przed nami jeszcze jeden sparing z ekipą z Kędzierzyna i mam nadzieję, że będzie to wyglądało lepiej.

Konrad Buczek

- To był mecz mocno treningowy. Oczywiście podeszliśmy do niego bardzo poważnie, chcieliśmy się pokazać z jak najlepszej strony. Myślę, że obie drużyny skorzystały z takiego spotkania. Mamy trochę wolnego czasu w rozgrywkach, dlatego zamierzamy ten okres wykorzystać jak najlepiej.

- Drużyny, które wciąż walczą o awans do półfinału, są nieustannie w treningu i w ciągu meczowym, dlatego też my tym starciem z ZAKSĄ chcieliśmy podtrzymać nasze „czucie” parkietu, być cały czas w grze. Za tydzień znów mierzymy się z tym samym rywalem i będziemy chcieli wyciągnąć z tego jak najwięcej. Uważam, że to dobrze nas przygotuje do walki o finał.

Antoine Brizard

- Możemy grać zdecydowanie lepiej. Szkoda, że nie wygraliśmy pierwszego seta, bo później mogło się to potoczyć inaczej. Mieliśmy ku temu okazje, prowadziliśmy kilkoma punktami, ale ostatecznie się nie udało. Mimo wszystko stoczyliśmy z ZAKSĄ naprawdę wyrównaną walkę. To było bardzo ważne, by do tego starcia podejść nie jak do kolejnego treningu, ale jak do meczu. Dlatego nie traktowaliśmy go jako ćwiczeń i po spotkaniu byliśmy mocno zawiedzeni, że nie udało się wygrać.

Jan Nowakowski

- Oczywiście możemy prezentować się lepiej, jednak trzeba zaznaczyć to, że okres, w którym się znajdujemy, jest dla nas dość ciężki pod względem fizycznym, bo nawet przed samym meczem mieliśmy w Warszawie zajęcia na siłowni. Z drugiej strony nie ma co się tłumaczyć, bo musimy grać na wyższym poziomie nawet w takich warunkach.

- W głowie każdy miał myśl, że to kolejna jednostka treningowa, jednak byliśmy ubrani w reprezentacyjne stroje ONICO, także był to dla nas normalny mecz i bardzo chcieliśmy go wygrać oraz pokazać się z jak najlepszej strony. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, jak potoczyło się spotkanie, ale musimy to przełknąć, wyciągnąć wnioski i za tydzień w Kaliszu zagrać lepiej.

Jakub Kowalczyk

- To było dobre przetarcie przed półfinałem. Zagraliśmy dużo setów, prawie wszystkie były zacięte. Z pewnością warto było przyjechać do Częstochowy i zagrać z ZAKSĄ, bo wiadomo, że są to zawsze inne emocje niż sam trening.

- Mamy taką zasadę, że niezależnie od tego, czy jesteśmy bardzo zmęczeni, czy tylko trochę, czy gramy ligę, puchar czy mecz towarzyski, to zawsze walczymy o zwycięstwo. Bo to jest przecież sól sportu – by udowodnić, że jest się najlepszym. Dlatego nie było odpuszczania. Nie możemy szukać wymówek, że mieliśmy siłownię, jesteśmy w ciężkim treningu, bo ZAKSA przygotowuje się tak samo jak my. Efekt tego spotkania na pewno jest pozytywny.