ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Z Sosnowca z jednym punktem. MKS Będzin 3:2 ONICO Warszawa

W spotkaniu czwartej kolejki PlusLigi ONICO Warszawa przegrało po tie-breaku z MKS-em Będzin 2:3 (21:25, 29:27, 23:25, 25:17, 15:11). Siatkarze z Warszawy po czterech spotkaniach mają na swoim koncie osiem punktów. Kolejny mecz już we wtorek 17 października z Espadonem Szczecin. Siatkarze ONICO wyruszyli na mecz z MKS-em Będzin po dobrym początku sezonu, bo za taki trzeba uznać zdobycie siedmiu punktów w trzech pierwszych spotkaniach. Cel był prosty - pójść za ciosem i przywieźć do stolicy kolejne trzy oczka. W porównaniu do poprzednich meczów trener Stephane Antiga dokonał w składzie jednej zmiany - w miejsce Jana Nowakowskiego na parkiecie pojawił się Sebastian Warda, były zawodnik MKS-u. Początek rywalizacji w Hali Sportowo-Widowiskowej w Sosnowcu nie należał do najprzyjemniejszych dla oka. Obie drużyny popełniały sporo błedów, były nieskuteczne w ataku i psuły dużo zagrywek. MKS utrzymywał dwupunktową przewagę, a warszawianie na pierwsze prowadzenie wyszli przy stanie 17:16. Wtedy to kluczowe okazały się serwis i dwa ataki z drugiej linii Bartka Kwolka. Chwilę później kolejny punkt pojedynczym blokiem dołożył Antoine Brizard, co pozwoliło zwyciężyć w pierwszej partii 25:21. Na czołową postać drugiego seta wyrastał początkowo Wojtek Włodarczyk, skuteczny w przyjęciu, bloku i ataku, któremu pomagał Nikola Gjorgiew. Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać, ich najgroźniejszą bronią była zagrywka i blok, dzięki czemu byliśmy świadkami bardzo zaciętej i wyrównanej rywalizacji. W końcu inicjatywę przejęli jednak siatkarze z Będzina, którzy prowadzili już nawet 16:10. W ekipie ONICO na boisku pojawili się Sharone Vernon-Evans oraz Guillaume Samica i dość szybko, przy zagrywce Andrzeja Wrony, wróciliśmy do gry, wygrywając cztery kolejne piłki. Świetną partię rozgrywał Antoine Brizard, siejący po drugiej stronie siatki sporo zamieszania sprytną kiwką i mocnym serwisem. Nerwowo było do samego końca, ale mimo obronionych aż pięciu piłek setowych, górą byli podopieczni Stelio DeRocco (29:27), którzy wyrównali stan rywalizacji na 1:1. W następnym secie sprawy w swoje ręce po raz kolejny próbowali wziąć Włodarczyk z Gjorgiewem. Trzecia partia była jednak zdecydowanie najbardziej wyrównana i jedynie przy stanie 10:7 ONICO miało wypracowną znaczącą przewagę, która i tak dość szybko została zniwelowana. Cały set przebiegał punkt za punkt, ale już przy pierwszej piłce setowej dla warszawian gospodarze popełnili błąd dotknięcia siatki, co w dalszym ciągu pozwalało ekipie trenera Antigi myśleć o wywiezieniu z Sosnowca trzech punktów. Niestety set numer cztery rozpoczął się od mocnego uderzenia MKS-u, który dzięki świetnej zagrywce wyszedł na prowadzenie 8:4. Siatkarze z Będzina złapali wiatr w żagle, "odjechali" naszej drużynie na 9 punktów i wygrywając partię 25:17 doprowadzili do tie-breaka. Decydujący set rozpoczął się od skutecznego bloku ONICO - w tym elemencie główne role odgrywali Sebastian Warda i Antoine Brizard. Po chwili tym samym odpowiedzieli jednak siatkarze MKS-u, uniemożliwiając skuteczne ataki Gjorgiewowi i Włodarczykowi. Niestety liczba skutecznych akcji była wyższa po stronie gospodarzy i to oni mogli unieść ręce w geście triumfu, wygrywając tie-breaka 15:11 i cały mecz 3:2. Nasi zawodnicy okazję do rehabilitacji będą mieli już we wtorek 17 października, kiedy to we własnej hali zmierzą się z Espadonem Szczecin. MKS Będzin - ONICO Warszawa 3:2 (21:25, 29:27, 23:25, 25:17, 15:11) MVP: Marcin Waliński MKS: Waliński(26), Kozub(4), Ratajczak(16), Kowalski(1), Seif, Grzechnik(7), Potera(l), Peszko(4), Faryna, Yordanov(5), Araujo(25). ONICO: Kwolek(20), Brizard(6), Gjorgiew(15), Wrona(10), Włodarczyk(14), Wojtaszek(l), Warda(10), Samica, Vernon-Evans(3), Firlej. Fot. PressFocus