ONICO JW Construction MB Motors PLUS ONICO Dworzec Online ONICO Damons Sportowa Warszawa Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie
ONICO ONICO ONICO MB Motors PLUS PLUS Port Praski FIVB Global Express Robico iTaxi Tramwaje Warszawskie Polonus Damons

Zwycięstwo po ciężkim boju. ONICO 3:2 Dafi Społem

Siatkarze ONICO Warszawa pokonali w meczu 21. kolejki PlusLigi Dafi Społem Kielce 3:2 (25:15, 23:25, 25:21, 15:25, 15:10). Było to 12. ligowe zwycięstwo z rzędu. MVP starcia z kielczanami wybrany został Guillaume Samica. Stołeczni siatkarze do meczu z ekipą trenera Daszkiewicza przystępowali w roli zdecydowanych faworytów, kontynuując znakomitą passę jedenastu ligowych zwycięstw z rzędu. Wiceliderzy PlusLigi mieli jednak bardzo utrudnione zadanie, bowiem z powodu kontuzji w składzie zabrakło aż trzech zawodników - Jana Nowakowskiego, Bartosza Kwolka i Sharone'a Vernona-Evansa. W wyjściowej szóstce kolejny raz pojawił się więc Jakub Kowalczyk, Kwolka zastąpił Guillaume Samica, a na ławce usiadło zaledwie trzech zawodników - w tym Jędrzej Gruszczyński, nominalny libero. Spotkanie rozpoczęło się po naszej myśli - najpierw z drugiej linii skutecznie atakował Samica, a po chwili trzy autowe ataki zanotowali goście. Zrobiło się 4:0 i o pierwszy czas poprosił trener Daszkiewicz. Krótka przerwa niewiele zmieniła - ponowny atak aut, potem złe przyjęcie, blok Wrony i zszokowani kielczanie przegrywali 0:7, prosząc o drugi czas. Boisko dość szybko opuścił też Michał Superlak, którego zastąpił Tomislav Dokić. Do stanu 15:8 ONICO kontrolowało ze spokojem boiskowe wydarzenia. Wtedy to dwa błędy popełnił Wojciech Włodarczyk i o przerwę poprosić musiał Stephane Antiga. Po niej wszystko wróciło do normy - dwa punkty z rzędu zdobył Gjorgiew i wciąż mieliśmy sześć punktów przewagi. W decydującym momencie seta, za sprawą dobrej zagrywki Kuby Kowalczyka, przewagę udało się nawet powiększyć, wygrywając ostatecznie 25:15. Początek drugiego seta był już bardziej wyrównany, ale ponownie to ONICO przejmowało inicjatywę, stopniowo "odjeżdząjąc" rywalom. Cieszyła wysoka skuteczność ataku Gjorgiewa i Kowalczyka, których piekielnie mocną zagrywką wspierał Antoine Brizard. Goście o pierwszą przerwę poprosili przy stanie 7:3 dla warszawian. Gra punkt za punkt w drugiej części seta nie wyszła nam jednak na dobre - Dafi Społem doprowadziło w końcu do remisu (13:13) i partia praktycznie rozpoczęła się od nowa. Najwięcej problemów sprawiał nam Jakub Wachnik, z którym pojedynki na siatce próbował toczyć Andrzej Wrona. Co gorsza, w końcówce to goście wyszli na pierwsze prowadzenie po błędach stołecznych. Przy stanie 21:23 na boisku, w celu poprawy przyjęcia, pojawił się Jędrzej Gruszczyński, ale mimo heroicznej walki strat nie udało się już odrobić. Set zakończył się wynikiem 25:23 dla Dafi Społem. Kolejna partia zaczęła się niemal identycznie jak druga, czyli z lekką przewagą ONICO. Gościom dość szybko udało się jednak dwukrotnie zablokować Gjorgiewa, po czym asa dołożył Dokić i to kielczanie prowadzili 6:5. Chwilę później blokiem zrewanżował się Włodarczyk i wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Z biegiem czasu rywale popełniali jednak coraz więcej błędów, a pierwszą znaczącą przewagę udało się wypracować przy stanie 15:12. Wtedy też skuteczny blok dołożył od siebie łapiący wiatr w żagle Nikola Gjorgiew i wydawało się, że prowadzenie w całym meczu ponownie obejmą podopieczni trenera Antigi. Czteropunktowa zaliczka utrzymała się już do samego końca i stołecznym pozostało walczyć o kolejne trzy punkty! Z bojowym nastawienie na boisko wyszli jednak siatkarze Dafi Społem, którzy rozpoczęli od prowadzenia 3:0 po asie Morozau i bloku na "Samiku". Ich dobra passa trwała niestety znacznie dłużej, szczególnie za sprawą skutecznego Pawlińskiego i zagrywki Wachnika. Na tablicy widniało już 9:2, a Stephane Antiga wykorzystał dwa time-outy - wszystko wskazywało więc na to, że o zwycięstwie zadecyduje tie-break. Dość niespodziewanie pięć punktów z rzędu udało nam zdobyć się przy zagrywce... Gruszczyńskiego. Przewaga kielczan stopniała, ale wciąz wynosiła sześć punktów (8:14). Mimo starań stołeczni nie byli w stanie zrobić wiele - partia skończyła się wynikiem 15:25 i pozostało skoncentrować się na secie piątym. Tie-breaka ONICO zaczęło od kiwki Brizarda i skutecznego ataku Wrony - to była pierwsza, przede wszystkim psychologiczna przewaga. Po dwóch atakach Włodarczyka mieliśmy już nawet 4:1, ale bardzo szybko asem odpowiedział mu Wachnik. Przy zmianie stron ONICO prowadziło 8:6, po czym blokiem popisał się Andrzej Wrona. Przy 12:9 w aut zaatakował Dokić i tylko katastrofa moga odebrać nam dwa punkty. Ta na szczęście się nie przydarzyła - stołeczni wygrali tie-breaka 15:10 i cały mecz 3:2. ONICO Warszawa - Dafi Społem Kielce 3:2 (25:15, 23:25, 25:21, 15:25, 15:10) MVP: Guillaume Samica ONICO: Kowalczyk (8), Samica (15), Brizard (3), Gjorgiew (20), Włodarczyk (14), Wrona (12), Wojtaszek (l), Gruszczyński, Firlej, Warda. Trener: Stephane Antiga Dafi Społem: Stępień (1), Schamlewski (2), Wachnik (24), Pawliński (11), Superlak (2), Morozau (11), Czunkiewicz (l), Dokić (2), Szymański, Nalobin (3), Adamski. Trener: Dariusz Daszkiewicz Partnerem meczu z Dafi Społem Kielce była Dzielnica Wola. Fot. PressFocus